Prezydent miasta i jego urzędnicy miasta mogą sie bawić, gdzie tylko chcą. Ale prezydent miasta i urzędnicy powinni mieć trochę wyczucia, gdzie można takie imprezy organizować. Bo przecież nie u cżłowieka, który jest symbolem tego najgorszego, co było w ciągu rządów w Ostrowcu, szemranych powiązań biznesowo-samorządowych, spraw prokuratorskich, sądowych. Mieszkańcy formacji TOS dali czerwoną kartke, a prezydent nadal wchodzi w te buty. To nie jest dobrze!
Impreza na poczet oszczędności z zlikwidowanych szkół no i pewnie jakieś będą niespodzianki jak podatki od psów może płatne parkingi i podwyżki jak braknie kasy.
Dawajcie zdjęcia z tej imprezy, zobaczymy jak się "szlachta" bawi.
Zawistnych u nas dostatek
Moja opinia jest dokładnie taka sama jak gościa z 10:40. Typowe - etyka na styku polityki i biznesu.
Pracownicy budzetowki wbijcie sobie do glowy: NIE PLACICIE PODATKOW.
Likwidacja waszych miejsc pracy wplynie korzystnie na kraj i nikt oprocz was nie bedzie plakal. Jestescie jak kleszcz na psie.
Ludzie tu nie pisza z zawisci, tylko sa wkurzeni, bo placa na wasze przywileje i pensje.
Racja, ciekawe kiedy do Was dotrze, że pieniądze na Wasze pensje nie biorą się z chmur! Na dodatek powinny być wypłacane tylko tym , którzy naprawdę uczciwie pracują i są rozliczani z tego co zrobią i obciążeni za to co spartaczyli, jak w firmie prywatnej! Odpowiedzialności Panowie i Panie!
Jak to nie płacą podatków? Słońce zaszkodziło?
@Mariano: mala lekcja ekonomii - skup sie, bo nie bedzie powtorki.
Jak sama nazwa wskazuje "budzetowka" dostaje pieniadze z budzetu. DOSTAJE je z podatkow placonych przez ludzi pracujacych poza budzetowka.
Wyobraz sobie, ze nagle wszyscy sie zwalniaja, zamykaja firmy i zostaja sami "pracownicy" budzetowki. Skad wezma kase na wyplaty?
Wyobraz sobie, ze nagle likwidujemy WSZYSTKIE stanowiska pracy w budzetowce oprocz policji, wojska i sluzby zdrowia. Pieniedzy w budzecie ubedzie czy nie? Wiem, to trudne pytanie. Pieniadze w budzecie pozostana, nie ubedzie ich i ogromna ilosc urzedasow ich juz nie przezre.
Fakt jest taki, ze budzetowka zarabia tylko i wylacznie netto. Kasa na ich emerytury jest wyrabiana przez strefe pozabudzetowa.
Watpie czy zrozumiales ale warto bylo sprobowac :)
głupoty, fundusz socjalny jest obowiązkowy i prawnie musi być.Czepiacie się Urzędu, pewnie niedługo będzie też wycieczka.Tak samo jest w starostwie, zus , skarbowym, pup i wielu innych jednostkach, gdzie musi być odpis na ten fundusz.
Od kiedy to fundusz socjalny ma być wydawany na imprezy? W prywatnych firmach niech sobie wydaja na co chcą. W przypadku urzędników to akurat podatnicy są ich pracodawcami i nie jest mile widziane, żeby publiczne pieniądze wydawać w ten sposób. Fundusz socjalny można wykorzystać na wiele innych sposobów niż zabawy.
Według tego co piszesz urzędnik powinien być Twoim niewolnikiem, bo rościsz sobie prawa do decydowania jak mają być wydane pieniądze z funduszu socjalnego. Może jeszcze określ ile oddechów ma robić na minutę, żeby Ci tlenu nie zabrakło. Na co według Ciebie powinien być wydawany fundusz świadczeń socjalnych?
Ciekawe ile z osób na tym forum rzeczywiście płaci podatki, które idą na pensje urzędnicze.
Skoro ten fundusz pochodzi z podatków, które płace to czemu nie mam prawa rozliczać urzędów w jaki sposób ten fundusz jest wykorzystywany? Jak będą pobierali pensję z prywatnych pieniędzy prezydenta to niech sobie imprezują i 3 razy w tygodniu. Na ten moment, ich pensja pochodzi z pieniędzy, które ja teoretycznie przeznaczam na funkcjonowanie państwa, a nie na comiesięczne imprezy.
Paranoja masz bardzo nielogiczne myślenie choć próbujesz tutaj błysnąć. Wyobraź sobie że urzędy są potrzebne a ktoś musi w nich pracować. Z zarobków pracowników pobierane są podatki. Na całym świecie istnieją urzędy gdyż inaczej po prostu się nie da funkcjonować. No chyba że zapanuje anarchia i każdy będzie robił co mu się podoba. Czy będzie lepiej? Pewnie zależy dla kogo ;)
Urzędnicy NIE PŁACĄ podatków - to się nazywa redystrybucja dochodów. Żaden z pracowników "budżetówki" nie płaci podatków w takim sensie w jakim płacą je przedsiębiorcy i osoby pracujące w prywatnych firmach. Podatki płacą TYLKO osoby prowadzące działalności gospodarcze i pracujący w tych firmach na etacie - oni pracują na pensje i składki urzędników. Tak trudno to zrozumieć?
Małe uproszczenie. Twoje dziecko dostaje od ciebie kieszonkowe, ale odkłada je przekazując tobie. Kiedyś jednak zarząda wypłaty uzbieranej kwoty. W tym przypadku dziecko sprawiło, że stałeś sie bogatszy bo oddawało ci pieniądze, które mu dawałeś?
Teraz przenieśmy to na realia urzędów. Urzędnik pobiera pensję z podatków, następnie wpłaca podatek i tak z miesiąca na miesiąc? czy to, że do puli z której pobierał pensję wpłacał co miesiąc jakąś część tego, co "zabrał" sprawiło, że nagle państwo za jego sprawą sie wzbogaciło? Realnie podatki płaca tylko osoby, do których te podatki nie wracają w formie wypłaty. Pracownicy w prywatnych firmach wpłacają pieniądze do budżetu, ale z tego budżetu pracodawca nie pobiera nic (a nawet sam też musi jeszcze dołożyć) i te pieniądze realnie zwiększają budżet. Podatki płacone przez urzędników to tylko wirtualna statystyka...
a ja pracuję w jednym z marketów i też raz w roku mamy imprezkę z socjalnego i w różnych lokalach...
Mała lekcja praktyczna: zamykają wszystkie urzędy, zwalniają wszystkich urzędników i kicha, państwo przestaje istnieć.