Ja tam co weekend jadę gdzieś z inną kobietą i kazda jest zadowolona.
Ja pierdziele. Jakby zawsze chodziło o seks. Wam to chyba plemniki rosną zamiast komórek nerwowych albo co najmniej macica wyszła na lewą stronę. Ambitni jesteście w życiu, nie ma co.
Jestem chętna-pieniędzy nie mam a kochać się lubię i co mi tam.
Ania i się lubi kochać cos niespotykanego naprawdę.
Przecież się nie wymydli ;)
Czemu nie.:) wczasy nieważne każdy sobie jaja robi i tyle w Bieszczady pojadę sam skoro dla każdego to seks ogłoszenie wasza sprawa.
Jeśli sierpień to ja jadę.
Ja mam chęć,ale boje się żebyś mnie nie skrzywdził.