Czy jest taka możliwość?, u mnie w klatce dług ogromny a prawie każdy ma auto. Jak to jest zatem? Dlaczego ktoś ma mieszkać kosztem drugiego??
niestety jest ustawa o ochronie danych osobowych i nie mozna upublicznic danych personalnych dluznikow.
ale jako administrator danych osobowych jestem zdania ze numery mieszkan w bloku nie podlegaja ochronie i mozna je upublicznic.
Administratorze :), można upublicznić tylko piętro. Za udostępnienie numeru mieszkania jest prokurator.
Gość
Dziś, 13:49
na jakiej podstawie tak sadzisz?
mozna same inicjały
danych nie, ale numer mieszkania już tak
Spółdzielnia może upublicznić kwote na jaką jest zadłużona dana klatka,ale tego nie robią jest to wina Rady Nadzorczej która bieże kase za posiedzenia i nic nie robi.
a jakie te auta mają? my mamy dwa a nie jesteśmy zamożni.
To dobrze że każdy ma auto.Zawsze uważałem że posiadanie samochodu nie jest szczytem dobrobytu i rozwoju cywilizacyjnego.Chętnych do wywieszenia danych dłużników namawiam aby obok podali swoje dane i wysokość zapłaconych czynszów i rachunków.Będzie sprawiedliwie.
Moje czynsze sa uregulowane co do grosza. Więc chętnie podam a jednocześnie chetnie poznam pasożytów.
Zgadza sie! Powinno sie upublicznic darmozjadow. Jeszcze sie panosza z lbem do gory jak paniska.
13:50 więc wiesz, którzy to, skoro ich opisujesz. Podaj jeszcze dane, co ci szkodzi, w sądzie zdobędą trochę grosza od ciebie to zapłacą czynsz :-)... swoją drogą to im rosną odsetki i ich eksmitują a nie was malutcy zawistnicy.
jesteśmy za upublicznieniem ,skończyć z tym dziadostwem,niech sprzeda samochód i częściowo pokryje dług ,jak nazwiska nie można to można adres,mirek 24 mamy do ciebie pełne zaufanie w tej sprawie że zajmiesz się dłużnikami za których my płacimy
Skoro zgodnie z ogólnym bezprawiem i niesprawiedliwością nie można upubliczniać dłużników to proszę Zarząd OSM o wywieszenie w blokach list lokatorów opłacających na bieżąco czynsz. Reszty się domyślimy.
No właśnie dobry pomysł gościu z 17:10, zamiast robić chodnikowe szopki.
Będzie jakiś pożytek z tego.
A po co wam to upublicznienie? Lepiej wam się będzie żyło? Czy będzie o czym pogadać?