My mieszkancy ul.zygmuntowka num od 1 -5 jestesmy traktowani przez miasto jak 19 wieku po zlikwidowaniu GAZOWNI zlikwidowano nam oswietlenie ulicy wyglada to tak jakbysmy nie byli mieszkancami tego miasta. Zwracalismy sie z pismem do PREZYDETA odpowiedz przyszla brak funduszy. Panie Prez.obywatel placacy podatki ma prawo zyc jak kazdy mieszkaniec naszego miasta czy to na sienkiewicza czy na zygmuntowce
PANIE PREZYDECIE JAKI OJCIEC TAKI DOM JAKI PREZYDENT TAKIE MIAST TA PANI CO PRZYSLALA TO PISMO JUZ NIE POWINNA PRACOWAC A TU ROZCHODZI SIE TYLKO O JEDNA LAMPE A UTRZYMANIE TEJ PANI CHYBA WIECEJ KOSZTUJE TYLKO JEST TAKIE POWIEDZENIE KRUK KRUKOWI OKA NIE WYDLUBIE
TYLE LAMP CO W OSTROWCU ZOSTALO WYMIENIONE GDZIE ONE SIE PODZIALY A TU ROZCHODZI SIE TYLKO O 1 LAMPETO CO JEST NAPISANE Z 14;33 ALE SCIEMA
Nasza ulica również jest traktowana po macoszemu - brak kanalizacji, utwardzenia drogi a o oświetleniu to nawet nie marzymy. Jak każdy płacimy podatki a nie mamy nawet kanalizacji.
Bardzo jestem ciekawa kto odpowiada za ten teren po gazowni na zygmuntowce taki piekny plac z zabudowaniami zeby tak popadal zniszczeniu wszystko zarosniete niedlugo budynkow nie bedzie widac
To weź się do roboty i skoś to będziesz miał ładnie na ulicy my na naszej koło swojej poseł też nosimy bo by nie trafił do domu tylko jeden nie dba to aź strach patrzeć do roboty a nie tylko naźekac .
A czy przypadkiem pretensje nie powinny być kierowane do radnego z waszego rejonu zamiast do prezydenta? Po coś go chyba wybieraliście...
Już Radny Sajda ma temat i załatwi sprawę . Pojeździ rowerkiem sprawdzi i interpelacja gotowa.