- Gdy w 2010 r. złożył oświadczenie, że pracuje na innej uczelni, nie obowiązywały wtedy przepisy wymagające do tego mojej zgody - tłumaczy rektor Wojciech Nowak. Podkreślił też, że UJ nie uprawia polityki, a tylko jej uczy.
Przepisy zmieniły się w 2012 r. Zgodnie z nimi pracownik uczelni podejmujący pracę gdzie indziej zobowiązany jest co roku występować o zgodę rektora. Andrzej Duda nie zrobił tego.
- Ta kwestia jest różnie interpretowana, ponieważ pan Andrzej Duda oświadczenie o pracy złożył, gdy obecne prawo jeszcze nie obowiązywało - dodaje rektor. Zapewnił, że dąży do rozwiązania obecnej sytuacji i spotkania z prezydentem elektem.
Rzecznik UJ Adrian Ochalik podkreśla, że do takiego spotkania powinno dojść przed 6 sierpnia, kiedy to Andrzej Duda zostanie zaprzysiężony na prezydenta.
Nie siej propagandy. Rektor UJ wszystko dzisiaj wyjaśnił. Temat zamknięty.
To po co powiedział o konieczności spotkania i wyjaśnienia sprawy?
Cytacik, którego chyba nie zrozumiałeś z wypowiedzi rektora:
"Przepisy zmieniły się w 2012 r. Zgodnie z nimi pracownik uczelni podejmujący pracę gdzie indziej zobowiązany jest co roku występować o zgodę rektora. Andrzej Duda nie zrobił tego."
To nie dotyczy pana Kowalskiego, tylko doktora prawa (?)
Mieszkańcu, co Ci dają takie wpisy? Czujesz się szczęśliwszy? Płacą Ci za to? Game Over i musisz się z tym pogodzić.
pismen, dobrze dowalasz temu Dudzie.
ale musisz być bardziej skuteczny, bo takie bajdurzenie na ludzi już nie działa.
Widzisz - taki Stefan Niesiołowki wyszedł z szafy i jak nadaje ?
a ty co ? wszedłeś do dziury i siedzisz cicho.
partia na was liczy, towarzyszu, zwłaszcza w tak trudnych chwilach.
Wiem - stoimy nad przepaścią, ale dzięki tobie zrobimy KROK W PRZÓD
Prawo nie działa wstecz. On miał umowę od 2010 do 2014 roku, więc do końca tej umowy przepis go nie dotyczy. Dodatkowo Rektor powiedział także, że Duda poinformował UJ przed urlopem bezpłatnym, że planuje podjąć pracę także w poznaniu i uczelnia nie wyraziła sprzeciwu...
Nie kłam...
Wczorajszy artykuł opublikowany przez prorządowy onet, żebyś później nie powiedział, że biorę za źródło finansowane przez skoki pisowskie media...
to klamstwo GW. juz wyjasnione zreszta. widac Michnik nie moze sobie darowac przegranej.
No co mieszkańcu? Głupio Ci? Po co ta propaganda?
Głupio to może być tylko doktorowi prawa, który nie zna prawa. O zgodę należy pytać pracodawcę (uczelnię) corocznie jeśli jest się zatrudnionym. Urlop bezpłatny nie stanowi rozwiązania umowy, dalej jest się pracownikiem.
ale przecież Bronisław Komorowski nie jest doktorem prawa.
Nie wiedział o co kaman to i palnął głupstwo na debacie.
No, prawada, raczej mu to nie pomogło.
co tu jeszcze roztrząsać ?
- Chcę się teraz spotkać bezpośrednio z osobą najbardziej zainteresowaną, czyli panem Andrzejem Dudą - zapowiedział rektor.
Nowak mówił, że tak jak w przypadku każdego innego pracownika UJ decyzja w tej sprawie zapadnie po spotkaniu z zainteresowanym i przeanalizowaniu sytuacji. Dodał, że termin nie jest jeszcze ustalony.
Mastalerek z Szydło świetnie się dzisiaj przed kamerami zamotali w tej sprawie.
czy tak samo się zamotali jak Bronisław Komorowski zapytany przez Bogdana Rymanowskiego o książkę opisującą jego związki z WSI ?
@mieszaniec już po wyborach . Mam nadzieję że przeżyjesz ten szok .
Co chcesz tymi nie na czasie postami osiągnąć . Sam widziałem rektora UJ jak wyjaśniał tą rozdmuchaną historię .
Jako podwójny idiota ( zarabiam dwa razy mniej niż 6tys ) nie kupuje twoich bredni .
Też widziałem jak rektor udawał, że coś wyjaśnia. Śmiechu warte, że doktor prawa nie zna się na prawie.