Do gościa z 16:11: dużo ludzi skończyło studia z dobrym wynikiem mimo, że byli traktowani delikatnie mówiąc niezbyt pedagogicznie w szkole. Dzieci z reguły źle znoszą upokorzenia w szkole i część z nich zamyka się w sobie, ma kłopoty z koncentracją, a więc z nauką i albo skazani są na gorszy start w dorosłe życie, albo muszą ciężko pracować nad sobą, aby osiągnąć sukces.
Dzieci często koloryzują to co mówią nauczyciele
Szacunku należy uczyć dziecko do każdego. A jeśli się tego nie robi, to potem wyrasta społeczeństwo takie, jakie wyrasta.
Mnie matka uczyła szacunku i kultury nawet do ludzi z którymi ona nie rozmawiała, lub żyła w nie najlepszych relacjach. Wychowanie wynosi się z domu.
Swięta prawda.SZacunku nalezy uczyc do kazdego, do samego siebie tez. To element dobrego wychowania. Wstyd dla rodzica ktory tego nie robi. Dzieci często koloryzują, a rodzice ślepo im wierzą.
Przy okazji wizyty u brata, w warszawskim przedszkolu bratanka przeczytałam na tablicy ogłoszeń napis : Drodzy rodzice, nie wierzcie we wszystko to, co mówią o nas Wasze dzieci, a wtedy my nie damy wiary temu, co opowiadają o Was.
Bardzo mi to utkwiło w pamięci i staram się pamiętać o tym, kiedy moje dziecko opowiada o niedobrych paniach i goopich kolegach.
A szacunku uczę swoje dziecko do wszystkich : do nauczycieli, do pań w sklepie, do pani sprzątaczki z naszej klatki, do pań woźnych w szkole, do sąsiadów, i do obcych na ulicy także. Nie widzę między tymi ludźmi większych różnic, więc nie wiem dlaczego któraś grupa zawodowa miałaby być przez mojego syna nie szanowana. Jeśli będzie z szacunkiem odnosił się do innych to i jego będą ludzie szanować. Nie chcę, żeby był zawistnikiem wylewającym żale za niepowodzenie na forum i obwiniającym innych za to, co mu nie wyszło.
17:28 ale tu nie mowa o grupie zawodowej a jednostce. Niestety nie da się dziś szanować wielu nauczycieli, sami są na poziomie dzieci.
16:31 nie koloryzują wszystkie a nauczycieli niestety dziś mądrych niewielu.
Jeżeli nauczyciel powiedział do dziecka "nic z Ciebie nie wyrośnie" to nie powinien w ogóle mieć kontaktu z dziećmi. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać że dzisiejsi rodzice (nie wszyscy ale większość) nie umie w ogóle wychowywać. Sam niejednokrotnie przechodząc przez park itp. widzę i słyszę jak dzieci się zachowują: przekleństwa, niezdyscyplinowanie, agresja, myślą że wszystko im wolno. A rodzice zamiast postawić do pionu to śmieją się albo zajęci są wszystkim tylko nie swoimi dziećmi. A co do szacunku to kulturalny człowiek ma szacunek do drugiego nieważne czy sprzątaczka czy biznesman czy chociażby nauczyciel.
Kiedyś tez spotkałam się z takim powiedzeniem przez o pani syn to taki cichy i spokojny on daleko nie zajdzie .Jak się okazało w przyszłości zaszedł dosyć daleko ukończył wzorowo szkoły i jest panem na swoim .
Nie ma wątpliwości, że to co dziecko w domu słyszy na temat nauczycieli, przełoży się na jego zachowanie w szkole. Niemądrze robią rodzice, którzy źle mówią o pedagogach, ale ostatecznie to oni (rodzice) poniosą konsekwencje, bo dzieci stracą zaufanie do wszystkich dorosłych ,z rodzicami także. Mnie od małego uczono szacunku do nauczycieli i tak powinno być.
Ja uczę szacunku do tych, którzy na niego zasługują a sporo nauczycieli na niego nie zasługuje a dzieci są mądre,.
To radzę Ci, sam zostań nauczycielem. Przez całe Zycie będą Cię szkolić - a to zwierzchnicy a to rodzice, a uczniowie będą uważnie śledzić każde słowo wypowiedziane na scenie klasy i przyglądać się Twoim emocjom. o kompetencjach nie wspomnę. Mądry rodzic widząc, jak trudna jest jego rola, powiedział kiedyś. Oni to chyba są święci, że dają radę z 30 tką na jednej godzinie. Taka prawda, pisać anonimowo głupoty każdy uczeń potrafi.
Ale może faktycznie z twojej córki nic nie wyrośnie...
18:57 tak jak z ciebie... Kogo za to winisz, że tr..em jesteś?
Uczę szacunku do starszych, nauczycieli i zwierząt. Jeżeli teraz tego nie zrobię, nie wpoję, za kilka lat będzie za póżno na wychowanie. Jeżeli nauczyciel tak powiedział do dziecka, to tylko i wyłącznie o nim to świadczy. Nie pozwoliłabym swojemu dziecku zniżyć się do poziomu pedagoga.
Moi drodzy a co ten uczeń lub uczennica powiedziała że ten nauczyciel tak zareagował??? Młodzież jest trudna i często pozwala sobie na wiele. Może załóżmy wątek co uczniowie mówią aby sprowokować nauczyciela?
mądrze napisane