Ja już nie, szczególnie do takich, którzy mówią do dziecka, że nic z ciebie nie wyrośnie(nie do mojego ale moja córka opowiada) albo takiego, który zmyśla i opowiada o życiu prywatnym a wręcz swata młodzież.
Przestałam wysyłac dzieci na religie i problem znikl.
Weź idź się przewietrz .
Jeżeli nauczyciel powiedział do dziecka "nic z Ciebie nie wyrośnie" to nie powinien w ogóle mieć kontaktu z dziećmi. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać że dzisiejsi rodzice (nie wszyscy ale większość) nie umie w ogóle wychowywać. Sam niejednokrotnie przechodząc przez park itp. widzę i słyszę jak dzieci się zachowują: przekleństwa, niezdyscyplinowanie, agresja, myślą że wszystko im wolno. A rodzice zamiast postawić do pionu to śmieją się albo zajęci są wszystkim tylko nie swoimi dziećmi. A co do szacunku to kulturalny człowiek ma szacunek do drugiego nieważne czy sprzątaczka czy biznesman czy chociażby nauczyciel.
Nie ma wątpliwości, że to co dziecko w domu słyszy na temat nauczycieli, przełoży się na jego zachowanie w szkole. Niemądrze robią rodzice, którzy źle mówią o pedagogach, ale ostatecznie to oni (rodzice) poniosą konsekwencje, bo dzieci stracą zaufanie do wszystkich dorosłych ,z rodzicami także. Mnie od małego uczono szacunku do nauczycieli i tak powinno być.
Ja uczę szacunku do tych, którzy na niego zasługują a sporo nauczycieli na niego nie zasługuje a dzieci są mądre,.
Do 23:14 często właśnie nic dzieci nie mówią, a nauczyciel musi się odegrać za swoje niepowodzenia. Tak to wygląda. Nie zawsze wina jest dziecka, nauczyciel powinien dać dobry przykład a nie wyzywać dziecko od głupków, debili itp. Ja także uważam, że powinno się uczyć szacunku do wszystkich, nieważne w jakim zawodzie kto pracuje. Jednak nie można traktować dziecka jako kogoś kto nie ma prawa głosu bo jest tylko dzieckiem.
nie każdy zasluguje na szacunek ,ja ucze moje dziecko aby potrafilo rozroznic dobro od zlego ,prawde od klamstwa .nie wolno przytakiwac idjocie i byc obojetnym na krzywde slabych i bezbronnych
Do ukrycia to mają nauczyciele. Nikt nie sprawdza ich kompetencji, tego jak się zachowuje na lekcji. Ja się monitoringu nie boję a nauczyciele krzyczą ze strachu, bo wielu z nich nadal szarpie i poniża uczniów a podobno jakieś tam szkoły to oni kończyli.
widocznie taki uczeń na to zasłużył,za dużo gówniarstwo sobie pozwala ,jak sobie pozwalasz w domu na poniżanie to niech cię poniża i bije po pysku ,ale jak gówniarz ubliża i się popisuje to takiego najlepiej od razu wyrzucić ze szkoły,myślę że PIS wprowadzi dyscyplinę,już gimnazja będą zlikwidowane i to już będzie połowę sukcesu
Pysk ma nauczyciel a nie rodzic. Dzieci mądrzejsze niż nauczyciel. Myślę, że PIS wreszcie weźmie się za nauczycieli, którzy obok szkoły nie powinni przechodzić i którym ich własne dziecko po pysku nawali a niestety dzieci nauczycieli są zwykle najgorsze.
to po co posyłasz dziecko do szkoły, skoro jest mądrzejsze od nauczyciela? Niech siedzi w domu, przecież tyle umie.
uczcie rodzice dzieci szacunku do świata,ludzi ,przyrody i do was bo inaczej wyrośnie z nich patologia
9:51 nie da się nauczyć szacunku do n-la, ponieważ niestety niewielu z nich budzi jakieś pozytywne emocje u dzieciaków. Ci, którzy lubią dzieci i młodzież mają 3-5ha relaksu z dziećmi ale 90% narzeka, że się męczy, bo nienawidzą dzieci.
12:49 nie należy się na pewno wszystkim rodzicom, jednak to mało wśród nich nie zasługuje na szacunek a nauczycieli bardzo mało na jakikolwiek szacunek zasługuje.