Od jutra zgłaszać gotujących obiady śmierdzące..zakaz smażenia cebuli, Cebulożercom mówimy STOP (potem jajożercom)..ma być po europejsku czyli bezwonne robaki
A ja może basenu nimam bo i pływać nie umiem starczy mi wanna ale odkąd się wyprowadziłem z wieżowca nie jestem już wiecznie narzekającym na wszystko zgredem. I stan psychiczny się poprawił. Bo remonty może nie pół roku ale miesiąc wystarczył i jak tam mieszka 33 rodziny na klatce zamiast 8 to wiadomo. Jeden kończy drugi zaczyna. I nieraz dzwoniłem na Policję wcześniej zostawiałem kartki w skrzynce albo za drzwiami że starczy odmalować a pędzel czy wałek nie hałasuje a nie ściany przestawiać. Nieraz się korki wykręciło itp. To samo jak słuchali patologii na full to zawsze panowie w mundurach przyjeżdżali niezależnie od pory dnia czy nocy bo w art 51kw nima czegoś takiego jak cisza nocna to twór spółdzielni. A co do spółdzielni to nawet jak składałem wniosek od ten dodatek mieszkaniowy to osobno jest własność w spółdzielni a osobno odrębna własność. I w domku mam tylko gminę nad sobą a tu między um jest jeszcze spółdzielnia kolejny twór prlu. Może naprawią prąd czy wodę itp ale po co kolejny zarządca. Wracając do hałasu. Tu se mogę słuchać mojej muzy kiedy chcę wiercić kuć itp kiedy chcę i jak sąsiad wierci to nic nie slychać. A jak kupię 3m3 drewna za tysiaka i grzeję kominkiem do tego drugie tyle za gaz choć teraz mniej bo mam panele i z nich ciepłą wodę z grzałki za free od wiosny do jesieni to mniej. I jest spokój przynajmniej. A psy u sąsiada niech se szczekają od tego pysk mają. A nie mieszkać z całą wsią w jednym budynku patologia nie patologia. Do tego ta wielka płyta ma taką wadę że dobrze przenosi hałasy i wbrew temu co mówią już się sypie. I jeszcze 20 max 30lat i masowe wyburzenia. Nie wspomnę już o robactwie co włazi każdą szparą sam miałem pluskwy w mieszkaniu i to się przyczyniło do jego sprzedaży. A miałem czysto w miarę.
Słuszne słowa. Ja też jestem właścicielem małego domku gdzie nikt mi nad głową nie tupie.
Byłeś w ormo?
Wiadomo że w blokach mieszkaja biedniejsi,dlatego okin pelno to jak kolchoz.Co innego państwo w prywatnych willach
Chalupy kolchozowe to dopiero kolchoz xd
Was na szczęście na ten kołhoz po prostu nie stać. Cieszę się że reszte życia spędzicie w chowie klatkowym.
16.22 ciebie stac w kredycie na 30 lat xd, takze gowno mosz nie chalupe bo wszystko banku xdxd
10:18 kolchoz to tam gdzie pelno klatek i okien raczej:)....napisac możesz wszystko ale cię niestać na swoj prawdziwy dom wolnostojący.Gdzie robisz co chcesz z pieknym ogrodem.A w bloku co masz:)? zero prywatnosci,mieszkalem w bloku od dziecka 24 lata to wiem jak jest
Wystarczy przejsc sie miedzy tymi chalupami kolchozowymi. Debilne psy szczekajace dupami na powietrze, ten kosi, tamtem robi gryla i drace bachory na ulicy. Dzieki
A jak bachory drą ryja między blokami to nie słychać? A madki siedzą na telefonie. A psy są i w mieszkaniach i są i takie co pyska nie zamkną pół nocy. A gryla robią i na balkonach. Ja mieszkałem 14lat w bloku to wiem. Do tego szczochy w windzie i na klatkach pomazane i poprzypalane ściany albo te naklejki patologiczne. Do tego wiecznie ginące żarówki z klatek które nie służą do oświetlania tylko palenia nielegalnych rzeczy. Nieraz znalazłem taką okopconą i wypruty gwint. I słyszałem że te na 24V też kradną do tego celu. Patologia i tyle.
Poza tym co jest tańsze mieszkanie czy domek? To jak z tuszami do drukarki zamiennik tańszy i drukuje a może i całą drukarkę wykończyć. Jak sąsiedzi za ścianą psychę.
A te wielorodzinne budynki (bloko-podobne) z mieszkaniami jednopoziomowymi na Wilanowie, to pod względem hałasowania, tupania, wiercenia itd. niby czym się różnią od podobnie usytuowanych mieszkań na Ogrodach czy Stawkach?
Dlatego tylko jednorodzinne. Żaden bliźniak itp. W ogóle kto to wymyślił takie coś budować. Ludzie są źli bo ludzkość jest zła. I lepiej mieszkać osobno bez nikogo i nawet w lustro nie patrzeć.
Cóż za "twórcza" wymiana myśli, pomiędzy ynteligentami z prywatanych domków a pospólstwem z bloków. Niektórym te ... domki powinien skarb państwa skonfiskować.
Następny co popiera państwo zlikwidować to to państwo jego skarb wymiar niesprawiedliwości i klikę polityków. Podatki też to uschnie jak niepodlewany kwiatek. A i służby też do kasacji bo to ich żołnierzyki a ludzie idą na bezpieczeństwo wewnętrzne fuj wolałbym wylewać z szamba lub toitoi niż do mundurowych.
A was powinni eksmitować z tych mieszkań 20:31 bo między wami a gminą jest jeszcze spółdzielnia nawet pisze we wniosku o dodatek mieszkaniowy własność w spółdzielni albo odrębna.
19.37 jak zes w socjalnych mieszkal to tak jest