Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Uciążliwy pies sąsiadów

Ilość postów: 19 | Odsłon: 346 | Najnowszy post
W aktualnym widoku dostępne są posty, które oczekują weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Przywróć zwykły widok wątku „Uciążliwy pies sąsiadów”.
  • Uciążliwy pies sąsiadów

    Co można zrobić z sąsiadami, którzy mają praktycznie bez przerwy szczekającego i wyjącego psa?

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

      Kodeks cywilny, immisja.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 4

      Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

      Standard w chalupach kolchozowych. Debilny pies szczekajacy na powietrze. Wiocha

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

        Ja mam takiego na przeciwko. 14 lat gehenny... Mam już dość... Pies już osiwiał, mam nadzieję, że niedługo zdechnie

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

          Nagrywasz klkanascie filmow, zglaszasz

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

          Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

          Pies musi sobie poszczekac od czasu do czasu. Teraz i tak ogólnie rzadko słychać szczekające psy. To samo jak człowiek gada, albo morde drze. Dlaczego nie zatrzymują pijakow jak dra mordy na ulicy, a psy im przeszkadzają!

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

            Normalnie debile. Pies w gospodarstwie jest po to aby chronił domostwa. A że sobie poszczeka ot tak sobie to jego natura. On nie czeka aż ty skończysz żywot jak to brutalnie określiłeś. 14:59.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

            Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

            od czasu do czasu a nie cały jeb... dzień

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

              Jebnij petardą, przestraszy się i da se spokoj

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

                Dokładnie, wylewacie żale na psa, a pretensje macie do złego adresata. Pies szczeka, lew ryczy, kogut pieje – taka ich natura i tak komunikują się ze światem. Zwierzę nie wie, co to cisza nocna albo strefa komfortu sąsiadów. Winny jest wyłącznie właściciel, który ma ten temat głęboko gdzieś. Jak się bierze żywe stworzenie pod dach, to trzeba je wychować, wybiegać i zapewnić mu zajęcie, a nie zamknąć na balkonie, zostawić same sobie, żeby frustrację wyładowywało na całym osiedlu. Pies nie potrafi czytać kodeksu wykroczeń i to nie on jest problemem. Problem jest z leniwym i nieodpowiedzialnym właścicielem. Zwierzę reaguje instynktownie na samotność, nudę albo stres. Zamiast psioczyć na czworonoga i straszyć go petardami trzeba zacząć rozliczać właściciela z jego obowiązków.

                Gość_hau hau hau
                Zgłoś
                Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

            Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

            21:13 a chciałbyś aby tobie szczekał i wył przez cały dzień, wątpię.Mieszkania są dla ludzi a nie dla psów jak twierdzą ich właściciele. Miasto powinno wprowadzić podatek od posiadania psów. Zwierzę powinno wybiegać się na otwartym terenie a nie siedzieć cały dzień w bloku. Jeżeli ktoś decyduje się na zwierzaka to powinien o niego zadbać.A może tak nauczyć ich gry na telefonie (tak jak nie którzy robią z małymi dziećmi) i nie szczekał by (oczywiście żart).

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

      Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

      a co gdy "sąsiad" ma problemy psychiczne i dodatkowo psa rasy niebezpiecznej ( blok na początkowej numeracji Rosoch) . Koncerty 2 psów owego właściciela oraz jego rozwydrzone dzieciaki drące się z balkonu wespół z pieskami ; wyprowadzanie w/w psa bez kagańca , kąpiele piaskowe w piaskownicy na placu zabaw ... Policja bezradna , bo owy "obywatel" jest znany chyba wszystkim funkcjonariuszom w Ostrowcu .

      Gość_gość z
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

        Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

        Wylewacie żale na psa, a pretensje macie do złego adresata. Pies szczeka, lew ryczy, kogut pieje – taka ich natura i tak komunikują się ze światem. Zwierzę nie wie, co to cisza nocna albo strefa komfortu sąsiadów. Winny jest wyłącznie właściciel, który ma ten temat głęboko gdzieś. Jak się bierze żywe stworzenie pod dach, to trzeba je wychować, wybiegać i zapewnić mu zajęcie, a nie zamknąć na balkonie i zostawić same sobie, żeby frustrację wyładowywał na całym osiedlu.Pies nie potrafi czytać kodeksu wykroczeń i to nie on jest problemem. Problem jest z leniwym i nieodpowiedzialnym właścicielem. Zwierzę reaguje instynktownie na samotność, nudę albo stres. Zamiast psioczyć na czworonoga, życzyć mu śmierci czy rzucać w niego petardami – co zresztą idealnie pokazuje poziom intelektualny niektórych komentujących – trzeba zacząć rozliczać dorosłego człowieka z jego prawnych obowiązków.

        Gość_Hau. Hau
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

          W skrócie „Czarnoksiężnik z Krainy Oz” to opowieść o tym, że często szukamy u innych tego, co w rzeczywistości już mamy w sobie.

          * Dorotka chce wrócić do domu. Wyrusza więc do Czarnoksiężnika, bo wierzy, że tylko on może jej pomóc.

          * Strach na Wróble uważa, że nie ma rozumu, choć przez całą podróż wykazuje się pomysłowością.

          * Blaszany Drwal sądzi, że nie ma serca, choć jest niezwykle wrażliwy i współczujący.

          * Tchórzliwy Lew uważa, że nie ma odwagi, choć wielokrotnie zachowuje się odważnie.

          * Dorotka sądzi, że potrzebuje potężnego Czarnoksiężnika, aby wrócić do domu, ale ostatecznie okazuje się, że miała możliwość powrotu od początku — wystarczyło wykorzystać zaczarowane buty.

          ### A Czarnoksiężnik?

          To chyba najbardziej przewrotny element historii. Mieszkańcy Oz wyobrażają go sobie jako wszechpotężnego maga, tymczasem okazuje się zwykłym człowiekiem, który posługuje się techniką, efektami specjalnymi i sprytem, żeby wyglądać na potężniejszego, niż jest.

          Czyli mamy tu bardzo ciekawy kontrast: pozory potęgi to nie to samo co prawdziwa siła.

          Czarnoksiężnik nie daje bohaterom tego, czego rzekomo nie mają. On w pewnym sensie pomaga im uwierzyć w to, co już posiadają.

          ### A Toto?

          Toto, pies Dorotki, jest jej wiernym towarzyszem. Co ciekawe, to właśnie Toto przyczynia się do ujawnienia prawdy o Czarnoksiężniku — odciąga zasłonę i pokazuje, że za imponującym obrazem „wielkiego maga” stoi zwyczajny człowiek.

          Dlatego można potraktować Toto niemal symbolicznie: pies nie daje się nabrać na wielkie przedstawienie.

          ### Morał?

          Można go sprowadzić do kilku zdań:

          Nie zawsze potrzebujesz kogoś potężniejszego od siebie, żeby rozwiązać swój problem. Możesz już mieć to, czego szukasz. Nie oceniaj ludzi po pozorach. I nie myl głośnej autoprezentacji z rzeczywistymi kompetencjami.

          I właśnie ten ostatni motyw jest chyba najbardziej interesujący w przypadku Czarnoksiężnika: cała jego „potęga” istnieje przede wszystkim dlatego, że inni w nią uwierzyli.

          Ten post oczekuje na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy jest zgodny z Zasadami Forum). Czytelnicy Forum mogą na razie nie mieć dostępu do tego posta.
          Dlaczego post oczekuje na weryfikację?
          Co zrobić, aby moje posty sporadycznie oczekiwały na weryfikację (aby wyświetlały się niemal zawsze bez weryfikacji)?
          Gość_Miau. Miau
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

        Odp.: Uciążliwy pies sąsiadów

        Do spoldzielni. Niech reaguja

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
4 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę