Ja wspominam ciacha ponczowe od Sochackiego (zburzone budynki w miejacu, gdzie teraz sa Mc I przystanek) oraz rurki z bita smietana obok. Pycha:)
pamiętam wesele koleżanki na wsi...pochód od domu do kościoła pieszo przy muzyce, szampan z butelki za stodołą...najlepsze pieczarki jakie jadłam...zabawa w ogromnym namiocie i składanych deskach i pojedynek na przyśpiewki...
tez bylam na takim weselu na Podgorzu chyba,fajnie bylo,stodola tez byla.
W latach osiemdziesiątych uczestniczyłem w bardzo wielu wiejskich zabawach w plenerze oraz kilkunastu weselach przydomowych. Wspominam te chwile bardzo milutko. Pomimo rywalizacji jednej miejscowości na drugą nie było zabójstw, gwałtów i innych kryminalnych przestępstw. Kilkukrotnie uczestniczyłem w zabawowym mordobiciu , lecz wyszedłem z tego z ogólnymi potłuczeniami jak każdy inny . Pozdrawiam serdecznie i tęsknię za tamtymi imprezami na powietrzu i z winem marki wino przy przyczepie traktorowej na której siedziała orkiestra.
fajnie było ii się skończyło
nie bylo telefonow a na randki sie chodzilo,czesto umawialem sie pod komisem,pod kosciolem michala,w waskiej uliczce.
pamietacie Danke i jej przystojnego cygana,tacy zakochani chodzili,czy ktos wie czy sa razem?
Oczywiście, że są razem :)
01:05 a skąd ty to wiesz, że są razem, mieszkasz z nimi ? widuję Dankę samą, ale to nie znaczy, że ze swoim cyganem już nie jest
Niektórzy przepili te lata i co tu wspominać.
Młodość moje lata szkoły ,to były świetne czasy w wakacje nikt nie siedział w domu pomagało się kuzynom a najlepsze były wakacje w szkole średniej mało kogo było stać na wyjazd więc chodziliśmy całą paczką na zabawy w soboty wracaliśmy nad ranem nikt nikomu nie wadził .Zdarzało się być w jedna sobotę na dwóch zabawach i nikt nie miał samochodu mieliśmy po 17 lat a teraz dzieci i młodzież tylko przed kompem siedzą .Moje wnuki niestety też i nie mam jak przebić tego cholernego kompa z tego wszystkiego i ja tu jestem .Świat się zmienił i ludzie też każdy biegnie mało kto spaceruje lub idzie normalnie.Młodzi pracują my zajmujemy się wnukami ale to nie jest to samo co kiedy.
oj tak niestety,a gdy sie czlowiek zatrzyma na chwilke to wydaje sie gdzies za nami zostal kawal naszego zycia.
kto to spiewal? tych lat nie odda nikt,gdy swoja droga idziesz ty,gdy swoja droga ide ja...