Ksiądz Jacek Stryczek napisał ironiczny manifest, który kieruje do przedsiębiorców i ludzi, którzy odnoszą zawodowe sukcesy. Namawia w nim do porzucenia swojej pracy i oddania się pod opiekę państwa.
Treść manifestu jest ironiczna, ale to widocznie jedyny sposób na to, żeby zainteresować społeczeństwo tą sprawą. Twórca "Szlachetnej Paczki" swoje słowa kieruje bezpośrednio do „polskiego przedsiębiorcy”.
List to karykaturalnie przerysowany stereotyp przedsiębiorcy w Polsce. Ksiądz Stryczek pisze więc , że właściciele firm są źli i powinni je zamknąć. Tacy ludzie powinni zostać bezrobotnymi i oddać się pod opiekę państwa. Za zło bierze fakt bogacenia się. – Przecież ideałem będzie Polska pozbawiona złych ludzi, których należy publicznie piętnować. Idealną Polskę wyobrażam sobie jako kraj pozbawiony przedsiębiorców. Kiedy jak najwięcej ludzi przejdzie na bezrobocie i śmiało będzie mogło liczyć na wsparcie państwa – wtedy będzie najlepiej. Wtedy będziesz mógł liczyć na dobre słowo i współczucie – ironizuje ksiądz Stryczek