dziewczyny jestem świeżo po obejrzeniu 50 tawarzy Greya i mam pytanie do Was :)
lubcice takie akcje w łóżku ? ja się strasznie nakręciłam tym filmem i marze o takim kochaniu się z moim mężczyzną, ale jem nawet do głowy to nie przychodzi :( cały czas wszystko tradycyjnie :( jak go nakierować tak by nie nazwał mnie jakąś lafiryndą ?
PS : są jeszcze na ziemi chłopaki co czytają książKI ? :)
Nie, nie lubię takich rzeczy, dla mnie to nie jest normalne.
Oczywiście, że są faceci, co czytają książki. Ważne jest jednak jeszcze to, co się czyta. 50 twarzy Greya nie jest jednak żadną ambitną lekturą.
ano właśnie... nie dotrwałam nawet do połowy książki, co za grafomania.
Owszem są kobiety, które lubią "takie akcje w łóżku" (choć tu akurat tylko się domyślam, o jakich akcjach piszesz, bo filmu nie widziałam, a książce nie dałam rady). Pytasz jak nakierować swojego partnera? Może po prostu w trakcie gry wstępnej szepnij mu o czym fantazjujesz. A może obejrzyjcie wspólnie film (np 9 i pół tygodnia), w którym "dzieją się" sceny o jakich marzysz i zasugeruj, że chciałabyś sprawdzić jak to jest. A może kup jakąś niegrzeczną bieliznę i któregoś wieczora łasząc się powiedz, że byłaś niegrzeczna i zasłużyłaś na karę ;)
PS. Owszem są mężczyźni, którzy czytają jeszcze książki, tylko "50 twarzy..." to, dla wielu ludzi, ciężka do przebrnięcia "lektura".
PSS. Jeśli faktycznie tak pociąga Cię ta strona ciemności, to proponuję poszukać w googlach innych pozycji książkowych z tematyki BDSM i zamówić. Jeśli nie chcesz wydawać kasy na książki, poszukaj dobrych blogów, na pewno znajdziesz coś, co przypadnie Ci do gustu, a czasami można wynaleźć prawdziwe perełki :)
nie sugeruj tylko powiedz wprost czego chcesz, inaczej chłop sie nie domyśli
Czym Ty się dziecino tak nakrecilas?
Tak perełki - 120 dni Sodomy. Albo film Salo.
Racja SCZ - każdemu taką perłę jakiej potrzebuje albo pragnie ;) Te podane przez Ciebie to skrajności - mówię głownie o filmie Solo i nie wszyscy praktykujący BDSM (śmiem twierdzić, że stosunkowo niewielka grupa) ma ochotę przekraczać granice pokazanych w tym utworze. Są tacy, którzy klaps i ciągnięcie za włosy uznają za dominację i jeśli obojgu to wystarcza i odpowiada - to super, że znaleźli to co lubią. Są też tacy, którzy wolą "mocniejsze wrażenia".
W tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz.
Nie może być tak, że tylko jedna strona czerpie przyjemność z praktykowanych czynności - dominacja i uległość to rzecz umowna, pary się tym bawią, jedni na "samolocikach", kolejni na "łańcuchowej" a jeszcze inni na górskich kolejkach ;) grunt to wybrać odpowiednią dla swoich potrzeb karuzelę/zabawkę :D
Makabrycznie nuuuuuudny i prosty film- dziwię się, że w ogóle działa na czyjąkolwiek wyobraźnię!! W życiu może być znacznie fajniej.......
ja tez nie moge swojego chłopaka namówić na ostry seks, ale to chyba jest kwestia jego charakteru
Ja lubię od czasu do czasu takie ostre kochanie. Ciągnienie za włosy, klapsy w pupę, w policzek. Ból też mnie podnieca czasem. Po prostu zależy od faceta ale też od partnerki. Oboje muszą chcieć.
to dlaczego oglądałeś/oglądałaś go? mogełś wyjsc z kina po 15 minutach, nikt ciebie do fotela kinowego nie przypiął kajdankami.
a co to za film,nie slyszalam nic o nim,jest na yutube
Nikt nie czyta bo zbyt płytka, nikt nie ogląda bo zbyt prosty, wiec skąd tyle ludzi w kinach???
z ciekawości a cóż to za film, po czym okazuje się, że lipa
Zawsze oglądam film do KOŃCA, potem dopiero mogę wyrazić opinię-a ponieważ chodzę często do kina więc wiem, co mówię!