Twarda Beata. Brytyjska prasa o polskiej premier: Nieugięcie broniła interesów Polaków mieszkających na wyspach
Podczas unijnego szczytu Rady Europejskiej zawarto porozumienie w sprawie warunków dalszej obecności Wielkiej Brytanii w UE. Dzięki twardej postawie polskiej premier uwzględnia ono polskie cele negocjacyjne w zakresie obrony praw Polaków pracujących na Wyspach. "Nieugięta postawa premier Beaty Szydło w negocjacjach z premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem miała sprawić, że unijny szczyt w Brukseli znacznie się przedłużył" – pisze brytyjski portal Daily Mail".
"W negocjacjach z Wielką Brytanią udało nam się zrealizować wszystkie nasze cele" – powiedziała premier Beata Szydło na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu. "Jest porozumienie, chociaż nie za wszelką cenę" – dodała.
Polska premier podkreśliła, że rząd jechał na szczyt, by osiągnąć trzy cele, którymi były: obrona praw polskich pracowników i obywateli, którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii, ochrona ich praw w sytuacji, gdyby Londyn opuścił Unię oraz uchronienie samej UE przed wyjściem Wielkiej Brytanii. "Mogę dzisiaj z satysfakcją powiedzieć, że po trudnych negocjacjach, które wymagały kompromisów, szukania różnego rodzaju płaszczyzn porozumienia, udało nam się te cele zrealizować" – zaznaczyła Beata Szydło.
Premier powiedziała, że w rozmowach Polska była wspierana przez Grupę Wyszehradzką. "Tworzyliśmy grupę, która mówiła jednym głosem" – zaznaczyła Beata Szydło. Jak dodała, Grupa Wyszehradzka jest stabilnym podmiotem, z którym Unia Europejska coraz bardziej zaczyna się liczyć. Premier podziękowała premierowi Czech Bohuslavowi Sobotce – szefowi prezydencji V4 – za prowadzenie negocjacji, a także premierom Słowacji i Węgier za dobrą współpracę.
"Teraz wszystko w rękach obywateli Wielkiej Brytanii. Wierzę, że argumenty, które otrzymał David Cameron przeważą i Brytyjczycy będą za pozostaniem w UE" – podkreśliła premier.
Brytyjska prasa z uznaniem o polskiej premier
Nieugięta postawa premier Beaty Szydło w negocjacjach z premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem miała sprawić, że unijny szczyt w Brukseli znacznie się przedłużył
-– pisze brytyjski portal Daily Mail.
Wtajemniczeni twierdzą, że jej opór żądaniom Camerona był jednym z głównych powodów, dla których szczyt w Brukseli ciągnął się przez 31 godzin
-– pisze gazeta.
Z kolei „The Mail on Sunday” i „The Sunday Telegraph” zaznaczają, że polska premier zmusiła W. Brytanię do znaczących ustępstw wobec pierwotnych planów ograniczenia świadczeń socjalnych dla imigrantów z innych państw członkowskich.
Polskie sukcesy na szczycie UE
Nie będzie likwidacji świadczeń wypłacanych dla dzieci mieszkających w Polsce, których rodzice pracują w krajach UE. Będzie jedynie indeksacja tych świadczeń. Świadczenia dla dzieci mieszkających w krajach UE ze swoimi rodzicami pozostają niezmienione.
Dla dzieci mieszkających w Polsce, których rodzice pracują w UE, indeksacja świadczeń jest odłożona w czasie do 2020 roku. Indeksacja nie będzie obejmowała żadnych innych świadczeń.
Obroniliśmy prawa Polaków, którzy już pracują w Wielkiej Brytanii. To około 800 tysięcy osób.
Mechanizm bezpieczeństwa zawiesza tylko brytyjskie, nieskładkowe dodatki do najniższych wynagrodzeń dla nowo przybyłych pracowników. Mechanizm nie może być użyty przez żadne inne państwo. Skróciliśmy czas działania mechanizmu bezpieczeństwa do 7 lat.
Uruchomienie mechanizmu bezpieczeństwa będzie oparte o wskaźniki makroekonomiczne, które będą podstawą dla działań Komisji Europejskiej. Mechanizm bezpieczeństwa nie może być uruchomiony na polityczne życzenie.
Indeksacja będzie oparta nie tylko o standard życia, ale również o wysokość świadczeń dla dzieci w kraju pobytu dziecka. Gwarantuje to osobna deklaracja Komisji Europejskiej.
http://europejczycy.info/111255/wiadomosci/europa/twarda-beata-brytyjska-prasa-o-polskiej-premier-nieugiecie-bronila-interesow-polakow-mieszkajacych-na-wyspach/
To jakiś żart? Cameron dostał wszystko co chciał. Sprawdź sobie co znaczy ta "indeksacja". Na prośbę Beatki Cameron pił z nią herbatkę nieco dłużej, by potem prasa mogła ją chwalić jaka to była nieugięta, a negocjacje zażarte.
chcial ograniczenia zasilkow dla Polakow juz przebywajacych na wyspach a tego nie dostal. dostal tylko dla nowo przybylych.
wiec nie wprowadzaj w blad Dziś, 15:27.
dziś 16:20 - wygaszanie zasiłków nazywasz sukcesem? naprawdę podziwiam dzisiejszą machinę propagandową. Towarzysze z PZPR mogliby swym pisowskim następcom buty czyścić. W dzisiejszej polityce nie chodzi już o prawdziwe dokonania, lecz o ich prezentację w posłusznych mediach, które "mają służyć suwerenowi", jak wprost powiedziała pani profesor P.
Gość
Dziś, 21:03
nie zdazyles sie zalapac na lekkie pieniadze? GB jest od tego zeby ci zasilki wyplacali?
Wątek jest o tym, jak polska premier broniła polskich interesów. Skup się.
Mamy bardzo dobry rząd i panią Premier. W końcu nie trzeba się wstydzić
do 16.32 Chyba sobie żarty robisz,napisz szczerze co dostałeś/aś od tego rządu że tak ci lepiej w życiu.
Kopacz bez problemu by Polaków sprzedała a ta ponad 30h walczyła o nich. A prawda jest taka, że ciut ukrócić te przywileje, bo niektórzy wyjeżdżając tam kalkulują jak tam będą żyć właśnie z kasy anglika. Nie dziwię się, ze tak nas nie trawią, wszystko robimy taniej a oni nie maja pracy. Każdy obcokrajowiec jest człowiekiem drugiej kategorii w zestawieniu z osobą żyjącą u siebie w kraju.
Ciekawe czy Ukraińcy pracujący w Polsce też dostają zasiłki na dzieci mieszkające na Ukrainie?Czy ktoś wie?
Ukraińcy nie są w unii i niedostana nic