He he z Częstochowy. Znamy się, czy po nick'u się domyśliłeś?
Mycie nóg mężczyznom na pamiątkę mycia nóg apostołom przez Pana Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy to obrzęd religijny Wielkiego Tygodnia, a nie tradycja.
Czyli, że apostołowie tych nóg nie myli? No proszę, kto by się spodziewał .
Nie znamy się, łatwo się domyśleć, że ktoś jest "szczęstochowy" :) A poza tym, tyle razy się tu ogłaszałeś, że naprawdę łatwo się domyśleć. :)
Piszę czasem skąd jestem przy okazji rozmowy o tym. Nie chcę, aby wyszło, że każdy ma wiedzieć, albo się domyślić skądżem.
Co do nóg, to wiesz... hmmm pustynia, gorąc, kurz, sandały, brak skarpetek, wody do mycia. "Wiesz jak było. Było ciężko, co Ci będę opowiadał."