byłam w czwartek w Top Secret i mam jak najlepsze zdanie o Paniach tam pracujących. Co do Croppa to nie mam zdania o tam nie chodzę.
Chyba ten wątek z zazdrości założyła dziewuszynka, która rekrutowała na stanowisko sprzedawcy, a niestety nie dostała się :)
Zazdrość, to brzydka cecha...
Nie wiem kto założył wątek, ja bym się takimi pierdołami nie zajmowała, jednak nie bez powodu ten wątek jest. Mam takie samo zdanie jak autorka i inni, nie wchodzę do top secret, bo mi się tam nie podoba ostatnio. W croppie jest super obsada.
Jestem ze "starej " ekipy Top Secret. Na szczęście każda z nas ma pracę i co najważniejsze opłacone składki ZUS. Jest mi bardzo miło kiedy Panie mnie poznają na ulicy i jest uśmiech i "dzień dobry". Dalej robie zakupy w TS i faktycznie jeszcze nigdy nikt do mnie tam nie poszedł na sali sprzedazy ale to może z innego powodu :) Na pewno żadna z nas nie rekrutowała i nie napisała tego postu
A jakie wg Was jest to profesjonalne podejście do klienta?Że ledwo wejdziesz a oni już stoją nad tobą i pytają w czym pomóc,nie dając nawet chwili,żeby się rozejrzeć?
Nie lubię jak ktoś mi się narzuca ze swoją pomocą. Jeśli będę jej potrzebować, to na pewno o nią poproszę.
A co do pracownic Top Secret to po tej zmianie, nie mogłam się do nich na poczatku przekonać,ale teraz stwierdzam,że są o niebo lepsze niż poprzednia załoga.
to narzucanie to są niestety standardy obsługi, z których pracownice są rozliczane np przy obsłudze tajemniczego klienta. A co do pracownic to zastepcy kierownika się w zyciu nie przekonam. Nieodpowiednia osoba na tym stanowisku
w łodzi juz się odbywały na rozmowy na nowego kierownika top secret w ostrowcu, więc od stycznia znów bedzie rotacja
Hmmm a skąd takie informacje?Z tego co ja wiem,to nic się nie zmienia.Kierowniczka zostaje na swoim miejscu.Zastępca też.
Ludzieeee jesteście okropni, a raczej okropne, bo facet nie jest na tyle podły. Spójrzcie na siebie. Zakładać watek o nadąsanych pracownicach to trzeba nie mieć co robić ....
Może i z nudów, plotkują wszędzie, jednak w Top Secret małe zainteresowanie klientami wykazują sprzedawczynie.
ogłoszenie się ukazało na olx. Pierwszy etap rozmów juz był, na dniach bedzie kolejny
wszystko miało sie roztrzygnąc prawdopodobnie do końca tygodnia
Jakieś szczegóły? Skąd masz takie info?
No i co się rozstrzygnęło?Tyle szumu o nowym kierowniku a teraz cisza?
Roztrzygnie sie wszystko w swoim czasie.
No i jak tam wszystkowiedzące,kiedy ten nowy kierownik wchodzi?I kto nim został?
Oj ludzie ludzie,ciężko wam dogodzić."Atakują" sprzedawczynie przy wejściu - źle,nie narzucają się też źle.Idziesz jedna z drugą do sklepu,masz pytanie,to pytasz,nie masz to nie.Po co od razu oczerniać.W każdym sklepie to samo.Jakoś w croppie,housie czy reserved,od lat robię zakupy i nigdy żadna z pań tam pracujących mnie nie zapytała o pomoc,wiecznie mają swoje zajęcia i nikt szumu nie robi.Chyba faktycznie ktoś tu komuś na odcisk nadepnął.