To chyba dawno w top secret nie bylas idz to zobaczysz po zmiabie pracownic, kiedys byly fajne panie w srednim wieky a teraz obecne chyba za kare pracuja, tlumy teraz tam takie ze szok
Jestem ze "starej " ekipy Top Secret. Na szczęście każda z nas ma pracę i co najważniejsze opłacone składki ZUS. Jest mi bardzo miło kiedy Panie mnie poznają na ulicy i jest uśmiech i "dzień dobry". Dalej robie zakupy w TS i faktycznie jeszcze nigdy nikt do mnie tam nie poszedł na sali sprzedazy ale to może z innego powodu :) Na pewno żadna z nas nie rekrutowała i nie napisała tego postu
Hmmm a skąd takie informacje?Z tego co ja wiem,to nic się nie zmienia.Kierowniczka zostaje na swoim miejscu.Zastępca też.
Oj ludzie ludzie,ciężko wam dogodzić."Atakują" sprzedawczynie przy wejściu - źle,nie narzucają się też źle.Idziesz jedna z drugą do sklepu,masz pytanie,to pytasz,nie masz to nie.Po co od razu oczerniać.W każdym sklepie to samo.Jakoś w croppie,housie czy reserved,od lat robię zakupy i nigdy żadna z pań tam pracujących mnie nie zapytała o pomoc,wiecznie mają swoje zajęcia i nikt szumu nie robi.Chyba faktycznie ktoś tu komuś na odcisk nadepnął.
To jest to jeden lubi tak, a drugi inaczej i powinniśmy to uszanować, a nie wyzywać na forum innych od razu. Ja nie lubię tam chodzić to nie chodzę i tyle, a nie wyzywam od razu pracowników. Tak jak napisałem wyżej SZACUNEK DO DRUGIEJ OSOBY.
Też słyszałam ,że zmienia się znów załoga Top Secret.
Ale chyba i właścicielowi nie będzie to pasowało. Sklep nie jest dla sprzedawców, same się nie utrzymają przecież.
wszystko miało sie roztrzygnąc prawdopodobnie do końca tygodnia
Wam było by wesoło pracować za 700 zl miesiecznie na umowe zlecenie? czego wy wymagacie?
No i co się rozstrzygnęło?Tyle szumu o nowym kierowniku a teraz cisza?
18.53 ile? nie ma takich zarobków, chyba ze na 1/2 etatu
No to się zdziwisz,bo są takie zarobki,niestety.