„To pan doprowadził do tego, że tu były starcia, że strzelano do górników. To przypomina najgorsze czasy, które pamiętam z mojego dzieciństwa”.
W państwie o rozwiniętej demokracji taka wypowiedz kandydata na najwyższy urząd w państwie powinna doprowadzić do jego marginalizacji w walce o urząd. Podważa ona bowiem zaufanie do podstawowych instytucji państwa, w tym szczególnie do instytucji ochrony porządku publicznego i prawa.
Mogę się domyślać o kogo chodzi, ale uważam że nie doszło tu do podważenia zaufania do podstawowych instytucji państwa, bowiem w większości społeczeństwo tego zaufania nie ma. W szczególności jeśli chodzi o szeroko rozumiane przestrzeganie i ochronę prawa.