A jakieś bardziej wiarygodne źródło? Nie można uznać za pewnik tekstów człowieka, który sobie za życiowy cel obrał unicestwić innego człowieka. Mówię o autorze Matce Kurce oczywiście.
Nie ma sensu zwracać uwagi na działalność tych ludzi. Ich Cechą charakterystyczną (pewnych środowisk), które jakoś żadnym sukcesem wykazać się nie mogą jest opluwanie tych wszystkich, którzy nie tylko mają inne poglądy polityczne ale na dodatek potrafili osiągnąć jakiś wymierny sukces.
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji kazało Owsiakowi poprawić „rekord” z 53 109 702,83 zł na 39 233 688,66 zł!
W dniu 11 marca do MAiC dotarło sprawozdanie WOŚP zawierające „rekordową” kwotę zbiórki 53 109 702,83 zł. 13 marca MaiC wysyła pismo do WOŚP i domaga się poprawienia danych. 18 marca, czyli dzień po terminie WOŚP dostarcza nowe rozliczenie zmieniające kwotę zbiórki z 53 109 702,83 zł na 39 233 688,66 zł. Mam nadzieje, że teraz widać kilka podstawowych rzeczy, o których piszę od wielu miesięcy. Po pierwsze dlaczego tak trudno udowodnić Owsiakowi najbardziej ewidentne kłamstwa? Po drugie dlaczego Owsiak dotąd nie został podsumowany przez żaden urząd powołany do kontroli?
"Owsiak dotąd nie został podsumowany przez żaden urząd powołany do kontroli?" - może dlatego, że żadna kontrola nie wykazała nieprawidłowości? Nie wiem też o czym ma świadczyć złożona korekta złożona przez Owsiaka, o ile to w ogóle prawda. Na stronie Orkiestry cały czas jest 53 miliony - szybciutko zgłoś do prokuratury.
http://www.wosp.org.pl/final/aktualnosci/matka_kurka_skazany_oswiadczenie_zarzadu_fundacji_wosp
strona orkiestry to nie sprawozdanie ustawowe. moze na niej pisac co chce. w sprawozdaniu juz nie.
100/100 pozamiatałeś chłopaczka :)
Ciekawe, czyli w dokumentach do urzędów ma pisać że zebrał 30 baniek, ale że na stronie pisze że zebrał 50 to nikogo nie interesuje i żaden urząd się nie czepia? I co to jest w ogóle "sprawozdanie ustawowe" oraz czym różni się od takiego dostępnego online, może nas oświecisz, o Wielki Księgowy?
to co jest na stronie jest dla lemingów - można pisac co sie chce.
to co w sprawozdaniu to rzetelna prawda - pisana pod odpowiedzialnoscia karna.
masz na myśli bloga kurki?
mam na mysli strone wosp.
Czy bloger zapłacił już 5 tys. za swoje poprzednie kłamstwa?
sąd nie dopatrzył sie kłamstwa w tym co mówił bloger.
Skazał go tylko za to, ze "brzydko powiedział na pana Jurka"
Człowiek mający za sobą prawdę nie potrzebuje "brzydko mówić", bo posługuje się argumentami a nie wyzwiskami. A jak ma jakieś dowody na nieprawidłowości to idzie z nimi do sądu a nie pastwi się latami nad człowiekiem w internecie.
no wlasnie bloger przecież argumentami się posługiwał. Dlatego sąd nie dopatrzył sie w tym żadnego kłamstwa.
Bloger nie nazywał też Owsiaka "romskim maczo" ani "guru sekty", ani "hieną cmentarną"? Sąd powiedział może, że ten pisał prawdę, więc karać go nie będzie? Otóż nie powiedział, tylko stwierdził, że jego opinie go nie interesują, o ile nie będzie wulgarnie wyrażać się na temat Owsiaka. Dlaczego to bloger nie poszedł do sądu ze swoimi argumentami?
"Dlaczego to bloger nie poszedł do sądu ze swoimi argumentami?"
- bo bloger nie jest prokuratorem a blogerem.
Co do sedna - wiem, boli cie, że sąd nie skazał blogera za podawane przez niego fakty, ale musisz sobie z tym jakoś sam poradzić.
to trzeba być prokuratorem, by iść do sądu? ciekawe. faktem jest, że bloger został ukarany solidną grzywną, sąd nie potwierdził jego rewelacji i tylko to się liczy.