Witam,mam pytanie czy w thm-ie w technikum uczniowie praktyki odbywające się za granicą sami sobie opłacają?Jaki to mniej więcej koszt i ile trwają?
Praktyki czterotygodniowe są za darmo w ramach unijnego programu Leonardo da Vinci. Uczniowie otrzymują kieszonkowe w euro. W tym roku szkolnym pojechali do Hiszpanii i Niemiec. Zobacz na: www.zs3ostrowiec.pl
Niestety, to już nie jest THM, słynny z wspaniałych wykładowców, absolwentów i zajmująca miejsca w czołówce woj. techniczna szkoła średnia, a jedynie ZS. To se ne vrati! Reforma szkolnictwa doprowadziła do drastycznego obniżenia poziomu nauki w tego typu placówkach, a wręcz upadku większości nich. Niestety CZG-"Chak Norris" (czyt. jak chcesz) nie podołał wyzwaniu (MIKRY to był gość) A praktyki są płatne, kosztu nie znam, ale warto. Można zadzw. lub poszperać na str. szkoły (niestety) ZSnrktóryśtam
Bzdury piszesz, że praktyki płatne. To dobra szkoła i wymagający profesorowie.
praktyki za granica sa darmo uczniowie dostaja 200euro na miesiac i twoja sprawa jak je wykorzystasz czy wszystko przejesz czy przywieziesz do domu a co do szkoly to nadal jest dobra szkola i polecam ;)
nie 200 euro tylko 700 lub 800, jak nie wiesz to nie pisz bzdur
jeśli dostają się za granice to dostają kieszonkowe od projektu :)
projekty niedługo sie skoncza. trzeba pomyśleć o innej zachętce
W 2010roku byłam na praktykach w Hiszpanii dostaliśmy po 800 euro. Także warto :)
Jestem absolwentem sprzed wielu lat. Jeśli jest jakś różnica - wiem bo mam kontakt z obecnymi uczniami to niestety muszę powiedzieć, że przybyło wielu "dyktowaczy" którzy zamiast tłumaczyć, czyli uczyć, dyktują przez całą lekcję a następnie "egzaminują" sprawdzianami i kartkówkami. Gdzie są tacy jak nieodżałowany Heniek Balcerek - to był Gość - znał się i umiał wytłumaczyć. Dzięki temu był przez uczniów szanowany. Podobno obecnie jest taki Staszewski - ma przygotowane materiały i przesyła je do uczniów wcześniej a potem na lekcji objaśnia czyli UCZY ! Co ciekawe to ponoć nie najmłodszy nauczyciel ale zaprzęga nowoczesne środki przekazu i mu się chce.
Inna sprawa, to że brak jest prawdziwych warsztatów i praktyk - jakie będą skutki można się tylko domyślać.
Absolwenci ! Jeśli chodzi o infrastrukturę wewnątrz szkoły ( na zewnątrz tym bardziej ) tam się czas zatrzymał. Inne szkoły Wam już odjechały na lata świetlne.
Szkoła już od wielu lat "jedzie" tylko na starej ( bardzo) opinii! Dziś to już za mało.
Mimo wszystko życzę powodzenia !!!
Mój syn jest teraz na praktykach w Niemczech . Jest bardzo zadowolony .
Jednak nóż w kieszeni się otwiera , bo widzę , że tam w ciągu tych czterech tygodni więcej pojął i ogarnął niż w THM-ie na przedmiotach technicznych przez cztery lata . Przypominam tylko , że jadą tam uczniowie najlepsi , więc powinni jakąś wiedzę mieć i mają , ale bardzo marną w porównaniu z tym co nauczyli się w Niemczech .
Zawsze narzekał , że na praktycznych przedmiotach w THM jest dramat , bo nauczyciele po prostu olewają wszystko z różnych powodów . Dla niektórych uczniów to dobrze , ale dla ambitniejszych to jest nie do przyjęcia . Były historie , że niektórzy uczniowie próbowali ruszyć temat tymi nauczycielami , którzy zupełnie nic nie wnoszą do ich edukacji , ale to nic nie dało nawet u dyrekcji . Po prostu szkoda .
Skąd widzisz, że tyle się nauczył, skoro jest tam, a jeszcze nie wrócił?
Widzę , że się nauczył , bo mam z nim codziennie bardzo dobry kontakt przez skype . Podsyła mi zdjęcia i nagrania . Mało tego jestem dobrze zorientowanym rodzicem co do wiedzy jaką miał , a co nowego pojął . Sam staram mu się wiele przekazać . To tyle w temacie .
To nie cała klasa jedzie tylko wybrani?
No tak jadą tylko wybrani z najlepszą średnią i szeregiem innych wymagań .