"Rekomendacja badaczki dla GIS i samorządów jest jednoznaczna. Istniejące obiekty należy etapowo wygaszać, jeśli realne usunięcie skażenia okazuje się niemożliwe. Nowych tężni budować nie powinno się wcale, ponieważ generują koszty, nie mają udowodnionych właściwości zdrowotnych, a mogą wręcz szkodzić. Tym bardziej że najczęstszymi użytkownikami tych instalacji są seniorzy, dzieci oraz osoby z chorobami układu oddechowego i obniżoną odpornością, czyli grupy najbardziej narażone na skutki kontaktu z patogenami."
"- Więcej bakterii kałowych wykryłam również w mgiełce wokół tężni niż podczas badań prowadzonych w oborach. To są wyniki, których nie można bagatelizować. Tymczasem obecne rekomendacje GIS nie nakładają obowiązku podejmowania działań w takich sytuacjach – mówi prof. Katarzyna Wolny-Koładka."
A pozniej łapy z bakteriami lądują na wymacanym pieczywie w sklepie
Przy solance się je wdycha, tak pisze ta pani. To chyba jeszcze fajniejsze od macania pieczywa rękami z drobinami stolca.
"Solankę wymienia się zazwyczaj zaledwie raz w sezonie, a wieloletnie oddziaływanie środowiska oraz odchody ptaków zasiedlających konstrukcję sprawiają, że taka operacja ma bardziej charakter estetyczny niż sanitarny."
Bakterie w tezni to sprawka kaczyskiego i jego podwladnych
Kto sra w tarninę?
Najlepsza tężnia jest w Ćmielowie. Ze spalinami od dostawczaków gratis.