No cóż, nie ma róży bez kolców,powiedział smutno zięć odbierając rachunek za pogrzeb teściowej.
Jeżeli ma dozywotkę to prawnie nie musisz jej nic oddawać-bo tak naprawdę to ona nadal jest włascicielką aż do śmierci.Chce robić remont niech robi ale nie ma prawa wołać pieniędzy chyba że chcesz jej sama oddać za to okno!
dziekuje za porady. Tesciowa nie chce placic za prad i rozne oplaty ja zostalam sama z dziecmi nie pracuje od 2 miesiecy ledwo wiaze koniec z koncem a ona jeszcze nam na zlosc robi ma tylko 2 pokoje w ktorych ma prawo mieszkac a korzysta z calego dolu i jeszcze czasem nam przejsc nie da . dzis jade do adwokata . dziekuje
Spytaj prawnika w biurze poselskim
Ekhem, co za prostak z Ciebie. Aż ręce opadają.
Kobieta przedstawiła sytuację i pyta jak wygląda to prawnie. Czy jej obowiązkiem w tej sytuacji jest zwrot kosztów. Nie rozumiesz co czytasz? Ja nie zauważyłam tutaj gry zmarłym mężem i dziećmi. Co to według Ciebie znaczy "rozmnożyli się ponad normę"? Jaka jest norma? A może on właśnie marzyła o dużej rodzinie i zaplanowała te 4 dzieci? Mąż zmarł i sytuacja stała się trudna. Masz wogóle jakieś ludzkie uczucia i zrozumienie?