Telefony zaczęły nami rządzić . dziś to do mnie dotarło . Przechodząc przez miasto zauważyłam panią ,która sprząta podparta miotłą , fon w ręce i coś ogląda, babcia z wnusią na spacerze , fon w ręce , grupka pań na ławce jedna z nich fon w ręce , coś oglądają . Ludzie zakupy robią z fonami , w urzędach sprawy załatwiają z fonami . Już nie wspomnę o młodzieży !Jakaś epidemia , Masakra!
A ja mam telefon tylko zeby zadzwonic, odebrac, wyslac smsa i czasami jakies zdjecie.i jakos dobrze mi z tym wole zyc fizycznie a nie wirtualnie...
Obudzilas się o kilka lat za późno. Pokolenie nieudaczników i pochylonych łbów trwa w najlepsze. Nieudacznik życiowy nie będzie potrafił się podetrzec bez wygooglowania tego.
Wchodzą na przejścia dla pieszych ze słuchawkami w uszach, a potem dziwia sięże wypadek
A to słuchawki im wzrok odbierają? Pomyśl zanim coś napiszesz...
Rozumiem o czym mowisz. Telefony komorkowe wyparly zwykle bezposrednie kontakty miedzyludzkie. Ale wczesniej zaczela juz to robic telewizja. Nie mniej nie wyobrazam sobie zycia bez telefonu, w ktorym jest dostep do internetu - niewiarygodnie oszczedza to czas, mozna od razu znalezc telefony do urzedow, zobaczyc kiedy sa otwarte, czym gdzie dojechac, sprawdzic rozklad pociagow, autobusow, mozna kupic bilet na pociag/autobus przez telefon i zaplacic za niego od razu, a nawet sprawdzic czy dany towar jest w sklepie, zeby nie jechac po niego na darmo. Do zalatwiania spraw i zdobywania informacji telefon (smartphone) jest niezbedny dla mnie. Ale nie do zycia - nie mam 'fejsa' itd. Nie zyje w internecie. Oddzielam te dwie rzeczy. Wazne, zeby zyc swiadomie.
Ja natomiast wyobrażam sobie życie bez telefonu z internetu, mało tego, na co dzień tak właśnie żyję i dobrze mi z tym. Nie potrzebuję googlować by czegoś się dowiedzieć. Ciekawy jestem co byś zrobiła jakby tego internetu zabrakło? Bez smartfona naprawdę da się żyć i to bardzo dobrze. Jestem tego świetnym przykładem ;) Pozdrawiam.
Faktycznie. Piszesz w internecie o zbędnym internecie. Może to pocztą trzeba było wysłać?
I co w tym dziwnego? Współczesne telefony bardzo ułatwiają życie. Ktoś kto jedynie obserwuje innych jak się bawią telefonami zamiast zająć się własnym życiem, raczej tego nie zrozumie...
Tak, telefony ułatwiają życie. Myślałem, że dzięki telefonom można np szybciej załatwić więcej spraw i dzięki temu więcej czasu dla siebie. A tu niespodzianka - coraz mniej czasu...
Dla mnie również telefon i dostęp do Internetu w nim jest bardzo pomocny. A co w tym dziwnego że dziewczyny oglądają coś wspólnie na telefonie? Nic.
Heh, przyjedź do Londynu :) godziny szczytu, pociągi zapełnione, ponad 300 osób w pociągu z czego może z 10 osób siedzi bez telefonu a drugie 10 czyta gazete, 280 osób reszty albo tablet albo telefon. Ten kto był niech potwierdzi:)
Cała prawda
http://www.cda.pl/video/208605c0
Ja jestem pochylonym łbem od dobrych 15 lat - wtedy gameboy color teraz 3ds lub starsze gry pokemon na telefonie. I co poradzić? Przerąbałem sobie studia bo grałem na wykładach i nic z nich nie umiem. Koledzy i koleżanki z roku pracują w urzędach na lepszych stanowiskach, mają firmy itp i to po marnych wsbip jak ja a ja siedzę i gram w pokemony na bezrobociu i za rentę socjalną kupuję gry. Cóż takie życie.