Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Tego boję się najbardziej

Ilość postów: 15 | Odsłon: 496 | Najnowszy post
  • ⓘ

    Tego boję się najbardziej

    Poznałem nową dziewczynę, w weekend zaprosiła mnie do siebie, będzie sama w domu.

    Ogólnie fajna dupa, tylko obawiam się że jak się rozbiezrze i zobaczę te jej małe cycki to wybuchnę śmiechem.

    Kurvva co robić?

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • ⓘ

      Odp.: Tego boję się najbardziej

      Małe jest piękne, a nie jakieś obwisłe balony, z których z czasem schodzi powietrze

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5
      ⓘ

      Odp.: Tego boję się najbardziej

      Skończyło się MOPS-u sranie, wszystkie psy zaczęły ujadać xD

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6
      ⓘ

      Odp.: Tego boję się najbardziej

      Sam jesteś dupa - w dobrym wychowaniu.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • ⓘ

        Odp.: Tego boję się najbardziej

        A jak ona zobaczy twoją małą cienką paróweczkę to wybuchnie śmiechem i po tobie a potem śmiech ŵśrod koleżanek i kolegów

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9
      ⓘ

      Odp.: Tego boję się najbardziej

      A co ze starą? Napisz. Nic na siłę. Jak wolisz facetów, to nie sprawiaj sobie bólu, tylko umawiaj się dalej z Romanem i Patrykiem. Natury nie oszukasz. Skoro zwracasz uwagę na jej wygląd zewnętrzny to znaczy, że jej nie kochasz.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • ⓘ

        Odp.: Tego boję się najbardziej

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • ⓘ

          Odp.: Tego boję się najbardziej

          Czym różni się minister od dzika? Niczym. I jeden, i drugi szuka ryjem żołędzia.

          Gość_CentrumRobieniaLodów
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14
          ⓘ

          Odp.: Tego boję się najbardziej

          Czym różni się minister od dzika? Niczym. I jeden, i drugi szuka ryjem żołędzi.

          Dowcip w wersji oryginalnej brzmiał nieco inaczej, lecz na potrzeby niniejszego wątku został opowiedziany w nowej adaptacji.

          Gość_CentrumRobieniaLodów
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15
          ⓘ

          Odp.: Tego boję się najbardziej

          Żołędzie są jadalne dla ludzi, ale zawierają dużo garbników, więc przed spożyciem trzeba je odpowiednio przygotować (np. wypłukać/wygotować).

          I tak — nie wszystkie kasztany są jadalne: jadalne są owoce kasztana jadalnego, natomiast owoce kasztanowca zwyczajnego nie nadają się do jedzenia.

          Gość_CentrumRobieniaLodów
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 16
          ⓘ

          Odp.: Tego boję się najbardziej

          Bierz żołędzia, bo jutro i tego możesz nie mieć?

          Na Placu Wolności rosną najlepsze kasztany — oczywiście te jadalne. Pozostałe podobno są tylko dla ministrów. xD

          Gość_CentrumRobieniaLodów
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 18
          ⓘ

          Odp.: Tego boję się najbardziej

          14:15 Chcesz porozmawiać na forum, czy tak tylko linki wklejasz? I właściwie po co to robisz? Co chcesz tym osiągnąć?

          Polacy, przedstawiciele różnych grup społecznych, w tym także pracownicy biurowi wykonujący pracę o różnym stopniu obciążenia, coraz częściej sięgają po produkty zawierające kofeinę. Dotyczy to nie tylko kawy, ale również napojów energetycznych, które dzięki zawartości kofeiny działają przede wszystkim poprzez stymulację ośrodkowego układu nerwowego — zwiększają czujność, ograniczają odczuwanie zmęczenia i mogą przejściowo poprawiać koncentrację.

          Warto jednak odróżnić kofeinę od produktów, które kofeiny nie zawierają. Przykładem jest kawa Inka — napój zbożowy produkowany m.in. z prażonego jęczmienia i cykorii, a w zależności od wariantu również innych składników roślinnych. Nie jest to kawa w znaczeniu surowca kawowego i zasadniczo nie dostarcza kofeiny charakterystycznej dla kawy z ziaren Coffea.

          Z punktu widzenia technologii żywności istotne jest więc rozróżnienie produktu naśladującego smak kawy od rzeczywistego źródła kofeiny oraz uwzględnienie całkowitego dziennego spożycia kofeiny ze wszystkich źródeł.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 19
        ⓘ

        Odp.: Tego boję się najbardziej

        No tak. Dla rozklapichy co ma pizde jak wiadro to każdy kutas paroweczka

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 22
        ⓘ

        Odp.: Tego boję się najbardziej

        Z taka p rozklapnietą to ja wstydzila bym sie umawiac bo co kto powie? dopiero sobie pomyśli ale ma przebieg

        Gość_Aldona
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17
      ⓘ

      Odp.: Tego boję się najbardziej

      Na Placu Wolności rosną najlepsze kasztany — oczywiście te jadalne. A jak mówi stare porzekadło: „Zamieniła stryjenka kasztana na żołędzia” — bo żołędzie podobno najlepiej smakują ministrom. xD

      Gość_CentrumRobieniaLodów
      Zgłoś
      Odpowiedz
7 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -