Poznałem nową dziewczynę, w weekend zaprosiła mnie do siebie, będzie sama w domu.
Ogólnie fajna dupa, tylko obawiam się że jak się rozbiezrze i zobaczę te jej małe cycki to wybuchnę śmiechem.
Kurvva co robić?
Małe jest piękne, a nie jakieś obwisłe balony, z których z czasem schodzi powietrze
Skończyło się MOPS-u sranie, wszystkie psy zaczęły ujadać xD
Sam jesteś dupa - w dobrym wychowaniu.
A jak ona zobaczy twoją małą cienką paróweczkę to wybuchnie śmiechem i po tobie a potem śmiech ŵśrod koleżanek i kolegów
A co ze starą? Napisz. Nic na siłę. Jak wolisz facetów, to nie sprawiaj sobie bólu, tylko umawiaj się dalej z Romanem i Patrykiem. Natury nie oszukasz. Skoro zwracasz uwagę na jej wygląd zewnętrzny to znaczy, że jej nie kochasz.
Czym różni się minister od dzika? Niczym. I jeden, i drugi szuka ryjem żołędzia.
Czym różni się minister od dzika? Niczym. I jeden, i drugi szuka ryjem żołędzi.
Dowcip w wersji oryginalnej brzmiał nieco inaczej, lecz na potrzeby niniejszego wątku został opowiedziany w nowej adaptacji.
Żołędzie są jadalne dla ludzi, ale zawierają dużo garbników, więc przed spożyciem trzeba je odpowiednio przygotować (np. wypłukać/wygotować).
I tak — nie wszystkie kasztany są jadalne: jadalne są owoce kasztana jadalnego, natomiast owoce kasztanowca zwyczajnego nie nadają się do jedzenia.
Bierz żołędzia, bo jutro i tego możesz nie mieć?
Na Placu Wolności rosną najlepsze kasztany — oczywiście te jadalne. Pozostałe podobno są tylko dla ministrów. xD
14:15 Chcesz porozmawiać na forum, czy tak tylko linki wklejasz? I właściwie po co to robisz? Co chcesz tym osiągnąć?
Polacy, przedstawiciele różnych grup społecznych, w tym także pracownicy biurowi wykonujący pracę o różnym stopniu obciążenia, coraz częściej sięgają po produkty zawierające kofeinę. Dotyczy to nie tylko kawy, ale również napojów energetycznych, które dzięki zawartości kofeiny działają przede wszystkim poprzez stymulację ośrodkowego układu nerwowego — zwiększają czujność, ograniczają odczuwanie zmęczenia i mogą przejściowo poprawiać koncentrację.
Warto jednak odróżnić kofeinę od produktów, które kofeiny nie zawierają. Przykładem jest kawa Inka — napój zbożowy produkowany m.in. z prażonego jęczmienia i cykorii, a w zależności od wariantu również innych składników roślinnych. Nie jest to kawa w znaczeniu surowca kawowego i zasadniczo nie dostarcza kofeiny charakterystycznej dla kawy z ziaren Coffea.
Z punktu widzenia technologii żywności istotne jest więc rozróżnienie produktu naśladującego smak kawy od rzeczywistego źródła kofeiny oraz uwzględnienie całkowitego dziennego spożycia kofeiny ze wszystkich źródeł.
No tak. Dla rozklapichy co ma pizde jak wiadro to każdy kutas paroweczka
Z taka p rozklapnietą to ja wstydzila bym sie umawiac bo co kto powie? dopiero sobie pomyśli ale ma przebieg
Na Placu Wolności rosną najlepsze kasztany — oczywiście te jadalne. A jak mówi stare porzekadło: „Zamieniła stryjenka kasztana na żołędzia” — bo żołędzie podobno najlepiej smakują ministrom. xD