W jednej z korporacj chyba przyjmuja kierowcow na zasadzie:"czym jestes bardziej mrukowaty tym lepiej" korzystam z ich uslug i bede korzystac ale czasem mam wrazenie ze pracuja "za kare"
Ma ktos podobne odczucia?
Naprawde........
Ogarnij sie taxi to nie plac zabaw nie mosi byc wesolo.Mosi byc tanio szybko solidnie i bezpiecznie.
Pozdrawiam
W autobusach komunikacji miejskiej i pks były napisy: ROZMOWA Z KIEROWCĄ W CZASIE JAZDY ZABRONIONA.
Może brzmiało to strasznie zakazowo ale końcu to kierowca taxi odpowiada za twoje bezpieczeństwo a również swoje i pozostałych uczestników ruchu drogowego.
Potwierdzam to nie plac zabaw. Jak lubisz "wesoły autobus" to jeździj swoim albo "z buta" najlepiej.
Wsiadam, mówię gdzie chcę jechać, a potem dziękuję i płacę. Tak, może jestem mrukiem, ale jakoś irytuje mnie, gdy wsiadam do taksówki i kierowca bawi mnie rozmową o pogodzie.
No ja rozumiem bezpieczenstwo rozumiem wszystko ale jak ten "mily" pan mruczy od wejscia i patrzy na Ciebie jakbys mu krzywde robil ( jak pani w urzedzie co kek kawe przeszkadzasz pic) to tez nie jest mile
Jak Ci nawet na dziendobry nie odpowie
Ni me ni be ni pocaluj mnie w
Milego dnia wszystkim
do zalozyciela watku. ja ci zapewnie w taksowce rozrywke. ale u mnie km kosztuje 50 zl. a wpisowe za trzasniecie drzwiami 200 zl. pasuje?