Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Targi pracy w Ostrowcu.

Ilość postów: 52 | Odsłon: 1786 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
      • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

        Socjalne madki znalazly oferte?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

          [kropla krwi] Ballada o ostatnim tamponie

          -

          W łazience zimnej jak listopadowy świt,

          Gdzie echo niesie każdy nerwowy krok,

          Stał samotnie — w maszynie z blachy i szyb,

          Ostatni tampon… jak ostatni losu znak.

          -

          Monety drżały w spoconej dłoni,

          Czas płynął szybciej niż zdrowy rozsądek,

          Za drzwiami świat, co nic nie rozumie,

          A tu — dramat, czerwony początek.

          -

          Klik. Zgrzyt. Mechanizm zadrżał złowrogo,

          Czy wyda skarb, czy połknie nadzieję?

          Serce jak werbel, cisza jak trwoga,

          I każdy oddech jak wieczność się dzieje.

          -

          O, wybawienie w kartonowym ciele,

          Bohater cichy, bez imienia, bez chwały!

          Gdy świat się wali — ty stoisz na czele,

          Ostatni tamponie… jedyny, wspaniały!

          -

          Lecz biada tej, która przyjdzie za chwilę —

          Gdy półka pusta, a los nieprzychylny…

          Bo jedna zwycięży — i weźmie w swe dłonie

          To, co zostało… po wojnie łazienkowej. xD

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 21

        Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

        To nie żadne targi pracy a jedynie spotkanie statystyczne ile osób realnie poszukuje pracy. Tu już nawet z góry można założyć jakie firmy będą mieć swoje stoiska i jak to bardzo poszukują pracowników. Ich ogłoszenia się ciągle przewijają na portalach z ogłoszeniami i w tym nikomu nie potrzebnym urzędzie pracy tylko z nazwy.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

          To uny te oferty trzymają cały rok (kilka lat) w ukryciu, a potem rzucają je na stół, żeby zrobić patronat? O to tu chodzi czy o co?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

            Ballada o ostatnim rogaliku łakomczucha

            -

            W miasteczku, gdzie pachnie cukiernia,

            żył łakomczuch – znany z jedzenia bez granic.

            Gdy widział słodkości na półkach i ladzie,

            to zawsze chciał więcej, bo nie umiał przestać chcieć

            -

            Pewnego dnia wszedł tam powoli,

            bo coś w powietrzu aż kusiło go.

            Na białej serwetce, samotny i złoty,

            leżał ostatni rogalik – jak małe złoto.

            -

            Łakomczuch stanął i szerzej otworzył oczy,

            bo taki widok zdarza się raz.

            Pomyślał: „Ten rogalik będzie mój dzisiaj,

            to mój najszczęśliwszy w życiu czas”.

            -

            Lecz zanim go zdążył dotknąć ręką,

            ktoś inny wszedł cicho do środka.

            To była staruszka – spokojna i miła,

            i wzięła rogalik bez słowa i bez środka.

            -

            Łakomczuch zamarł. Zrobiło się cicho.

            Nawet zegar jakby przestał bić.

            I wtedy zrozumiał coś bardzo prostego:

            nie wszystko, co chcesz, musi twoje być.

            -

            Od tej pory, gdy mija cukiernię,

            już nie biegnie od razu do drzwi.

            Bo wie, że czasem wystarczy popatrzeć,

            i nie wszystko trzeba mieć, żeby żyć.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 25

            Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

            Jak w ukryciu? Te oferty się przewijają tygodniami, miesiącami a nawet latami. A przychodzi taki dzień że trzeba jakoś rozdysponować środki na jakieś wydarzenie to urząd organizuje takową imprezę na której można zobaczyć to samo co widnieje tu i tam.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

              Mega śmieszna ballada o ostatnim łakomstwie Rogalikowej

              -

              Mieszkała Rogalikowa w domu przy drodze,

              i ciągle coś jadła — o każdej niemal porze.

              Gdy widziała słodkości, miękła jej głowa,

              i mówiła: „ostatni!” — tak co dzień OdNowa.

              -

              „Już dość, koniec, basta, już nie jem nic więcej!”

              — mówiła… i brała dwa razy więcej.

              Bo kiedy widziała pączki i kremy,

              to znikały szybciej niż szkolne problemy.

              -

              Aż raz weszła do sklepu, patrzy — o rety!

              Puste wszystkie półki, zniknęły skarpety!

              (Bo ktoś nawet skarpety zjadł przez pomyłkę…

              albo to był kotek… co bardzo dużą miał ślinkę.)

              -

              Na środku talerza leżał rogalik,

              taki samotny, że aż prawie płakał jak mały migdałek.

              -

              „To moje ostatnie!” — krzyknęła w zachwycie,

              „zjem go powoli… no, może w sekundę skrycie”.

              Już rękę wyciąga — już blisko, już chwyta…

              gdy wpada do sklepu mała skarżypyta:

              -

              „A pani tu znowu wykupia słodycze!

              Ja wszystko widziałem! Zaraz to wyliczę!

              Wczoraj dwa pączki, dziś ciastka co chwila —

              czy pani nie mówi: ‘już dość’? choć przez chwilę?”

              -

              Rogalikowa stanęła zdziwiona ogromnie,

              bo nikt jej tak szczerze nie mówił przytomnie.

              Spojrzała na dziecko, na rogalik też…

              i nagle pomyślała: „no dobrze… no wiesz…”

              -

              Uśmiechnęła się lekko i rzekła bez złości:

              „Masz rację, kochanie, mam trochę słabości.”

              I zamiast go schrupać (choć wielką miała chęć),

              położyła rogalik — i nie wzięła, więc.

              -

              I wyszła ze sklepu z pustymi rękami,

              i tylko się śmiała sama już z siebie czasami.

              A skarżypyta mruknął: „No! Teraz to wiem —

              czasem lepiej odpuścić… niż zjeść wszystko, co jest!”

              -

              Bo puenta jest taka, już każdy to wie:

              nie wszystko, co słodkie, od razu się je!

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

                Socjalne madki nie beda robić. Wyslac toto do nowego zakladu piekarniczego

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 28

      Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

      Jak tam targi? Proszę napisać akie firmy i stanowiska są. Niestety nie ma mnie w Ostrowcu i nie mogę być obecny.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 30

        Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

        11.00 duzo wolnych etatow w urzedach

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 31

        Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

        Wszystko to co jest na OLX, PUP + dodatkowo oferty szkoleń, szkół

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

          Byłem, zobaczyłem, pogadałem i w sumie od nikogo niczego konkretnego się nie dowiedziałem. Od takie spotkania z potencjalnymi pracodawcami face to face. W sumie czego można się było spodziewać?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 34

          Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

          I żadnych konkretów. Dalej chcą wszystkowiedzących i wszechumiejacych z dużym doświadczeniem do 25 lat . Jest jak było i nic tutaj się nie zmieni. Jedno wielkie targowisko.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

            Sprzedam qnia kupie kurę....

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 36

            Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

            Może i targowisko ale cała urzędowa śmietanka zadowolona, pięknie uśmiechnięta do zdjęć i wspólne spijanie sobie z dziubków bo zorganizowali wspaniałą imprezę która przyciągnęła wiele osób zainteresowanych pracą której i tak pewnie nie dostaną xD

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

              Wystarczy zamienić pracujących emerytów, mających dożywotnie posady, na młodych ludzi, szukających pracy i wcale nie gorszych od tych przyspawanych do krzeseł.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

                Dokładnie tak gościu 19:12/ 19:40. Kolejne impreza za pieniądze podatnika nic nie wnoszaca dla bezrobotnych. A wystarczyłoby powiedzieć do widzenia emerytkom, szczególnie z urzedniczej sitwy

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
2 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę