Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Targi pracy w Ostrowcu.

Ilość postów: 6 | Odsłon: 1 | Najnowszy post
W aktualnym widoku dostępne są posty sprzeczne z Zasadami Forum. Ten widok ma pewne ograniczenia (np. nie można odpowiadać na posty). Przywróć zwykły widok wątku „Targi pracy w Ostrowcu.”.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 8

    Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

    To nie czasy PRLu, gdzie to praca szukała ciebie. Mamy kapitalizm szukaj pracy sam, ucz się, może trzeba się przekwalifikować. A nie ciągle narzekać, że pracy nie ma.

    Gość
    Zgłoś
    • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

      To chyba lokalnego radyjka nigdy nie słuchał-eś/aś. Tam "Praca szuka człowieka".

      Gość
      Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 26

    Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

    Mega śmieszna ballada o ostatnim łakomstwie Rogalikowej

    -

    Mieszkała Rogalikowa w domu przy drodze,

    i ciągle coś jadła — o każdej niemal porze.

    Gdy widziała słodkości, miękła jej głowa,

    i mówiła: „ostatni!” — tak co dzień OdNowa.

    -

    „Już dość, koniec, basta, już nie jem nic więcej!”

    — mówiła… i brała dwa razy więcej.

    Bo kiedy widziała pączki i kremy,

    to znikały szybciej niż szkolne problemy.

    -

    Aż raz weszła do sklepu, patrzy — o rety!

    Puste wszystkie półki, zniknęły skarpety!

    (Bo ktoś nawet skarpety zjadł przez pomyłkę…

    albo to był kotek… co bardzo dużą miał ślinkę.)

    -

    Na środku talerza leżał rogalik,

    taki samotny, że aż prawie płakał jak mały migdałek.

    -

    „To moje ostatnie!” — krzyknęła w zachwycie,

    „zjem go powoli… no, może w sekundę skrycie”.

    Już rękę wyciąga — już blisko, już chwyta…

    gdy wpada do sklepu mała skarżypyta:

    -

    „A pani tu znowu wykupia słodycze!

    Ja wszystko widziałem! Zaraz to wyliczę!

    Wczoraj dwa pączki, dziś ciastka co chwila —

    czy pani nie mówi: ‘już dość’? choć przez chwilę?”

    -

    Rogalikowa stanęła zdziwiona ogromnie,

    bo nikt jej tak szczerze nie mówił przytomnie.

    Spojrzała na dziecko, na rogalik też…

    i nagle pomyślała: „no dobrze… no wiesz…”

    -

    Uśmiechnęła się lekko i rzekła bez złości:

    „Masz rację, kochanie, mam trochę słabości.”

    I zamiast go schrupać (choć wielką miała chęć),

    położyła rogalik — i nie wzięła, więc.

    -

    I wyszła ze sklepu z pustymi rękami,

    i tylko się śmiała sama już z siebie czasami.

    A skarżypyta mruknął: „No! Teraz to wiem —

    czasem lepiej odpuścić… niż zjeść wszystko, co jest!”

    -

    Bo puenta jest taka, już każdy to wie:

    nie wszystko, co słodkie, od razu się je!

    Gość
    Zgłoś
    • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

      Socjalne madki nie beda robić. Wyslac toto do nowego zakladu piekarniczego

      Gość
      Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 43

    Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

    Daj mi młodego tokarza lub frezera

    Gość
    Zgłoś
    • Odp.: Targi pracy w Ostrowcu.

      A stać cię na takiego pracownika czy za darmo byś chciał stażystę? Przyjmij do pracy kogoś pojętnego a wcześniej opłać mu kurs. Nie zachowuj się jak DEJ. DEJta mi pracownika. Jak nauczysz się szukać, to może znajdziesz :)

      Gość
      Zgłoś
W tym wątku znajdują się 10 postów, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Salon Kosmetyczny Agata Żelazowska
Branża: Kosmetyczne salony
Dodaj firmę