Bo pewnie NIKT nie znalazł pracy dzięki tym targom. Jedynymi beneficjentami takich targów są te osoby, który siedziały na stanowiskach za kasę.
Skąd ta pewność i skąd ta zazdrość?
Zazdrość stąd, że ci ludzie dorabiają się za publiczne pieniądze a skutek dla społeczeństwa jest żaden.
No właśnie ciekawe czy dużo osób znajdzie prace, czy pracodawcy odezwą się do kogoś z pośród zebranych cv.
Co jak co ale zdecydowana wiekszosc ofert była dla panów ... Jesli robia targi pracy to nie wiem po co sie szkoły tam pchają, albo targi pracy albo targi szkół
Było super!!!
A konkretnie? Z czym było tak super? Częstowali kawą i ciastkami, a na stoiskach były oferty pracy ze stawkami na poziomie 3000 brutto?
Dokładnie tak było.
ludzie przyszli szukać pracy, a dostali oferty szkoleń i firm, które przyszły się tylko zareklamować
wszystko pic na wodę, fotomontaż byle tylko p.o. dyrektora mógł pokazać, że coś robi
Ja tam bylam i zdecydowana wiekszosc to pracodawcy byli wystawcami wiec watpie zebys wogole tam byla byl.targi na fajnym poziomie oferty pracy typowo ostrowieckie taka rzeczywistosc ale brawo za organizowanie
piszcie dostał ktoś prace po tych targach
Jak w Ostrowcu ktoś dostał się do "POM" to może być na 100% pewny, że jak nie ma znajomości to żadne nawet według nie których najlepsze targi pracy szczególnie organizowane przez pseudo urząd pracy nie zmieniają jego sytuacji .
nie ma się co dziwić że urząd jest mało efektywny skoro nie ma tu firm , same sklepy, rynek lokalny jest słaby , nie ma w nim żadnych inwestycji ...
Ja nie dostałam żadnego odzewu od pracodawców