Picie kawy raczej nie jest czynnością, która uniemożliwia obsługę petentów. Nie dość, że urzędnicy pracują krótko to jeszcze przerwy potrzebują na kawę?
nikt w urzędzie pracy mi nigdy nie pomógł jak szukałam pracy NIKTTTTTTTTTTTTTTTTTsmutna prawda i kpina
dajcie nzwisko?
wystarczy nr pokoju
Przychodzą do pracy na 7 przyjmują 7.30 do 14.30 a pracują do 15. i jeszcze przerwa!!!
takiego dać do prywatnej firmy to by zginął hehe
zgłaszaj do starostwa to wtedy dadza mu przerwe na kawe ale dłuzsza....wszystko rozumiem ale jeszcze w zadnym urzedzie niczego podobnego nie widziałem.....
szok....wypraszac petenta bo kawke sobie pije
ktory to taki mądrala?
jest takich paru ale gdzie dyrektor....juz powinni byc wezwani na dywanik
rozumiem picie kawy aale wyprosic człowieka pod pretekstem picia kawy?ludzkie pojecie przechodzi....do dyrektora
Mnie też kiedyś pani w UP wyprosila bo jak zapisałem akurat jadła jakiś jogurt czy coś podobnego. I kazała czekać pod drzwiami. I czekałem jak ten osioł. Po jakichś 10 -15 min.znów zapukałem a ta do mnie z uśmiechem na twarzy - zapomniałam o panu....
od razu bym taka z pracy wyrzucila.
Udusiłabym,brak szacunku dla drugiego człowieka.