Dziękuję za taką edukację gościu 11:40 gdzie będzie się namawiało do trucia. To nie jest straszenie rakiem tylko fakty. Edukacja może być ale tylko wtedy gdy jasno i wyraźnie będzie się mówiło też o skutkach ubocznych takich rzeczy.
a moze by panowie zaczeli brac jakies tabletki a nie zawsze ma sie bac kobieta
A zdałabyś się w tej kwestii całkowicie na faceta ? Ilu rzeczy oni na co dzień zapominają i nie potrafią dopilnować? Z całym szacunkiem dla męskiej połowy świata - ja wolę sama tego pilnować bo nie uśmiecha mi się ciąża tylko dlatego że facet zapomni tabletki. Pomijając fakt, że na razie takowej na rynku nie ma.
A moje cztery koleżanki już leżą i odpoczywają wiecznie . Jedna od kilku lat boryka sie z tarczycą , jeszcze inne mają problemy ze skórą. I to wlaśnie przez branie hormonów . Musiały odstawić to jak niektóre naiwne twierdzą dobrodziejstwo .Mają też problemy z nietrzymaniem moczu , częśtsze stany zapalne itp...Ale maja seks kilka razy dziennie to chyba najwazniejsze w zyciu co niektórych.
A od kiedy to choroby tarczycy są spowodowane przez hormony płciowe? Co za ignorancja...brak słów.
Problemy z tarczycą w naszym rejonie to pokłosie Czarnobyla oraz niestety wiele lat trucia nas przez hutę. Ostrowiec jest wręcz nazywany " zagłębiem tarczycowym".
Niedługo za złą pogodę będzie się obwiniać antykoncepcję. Trochę myślenia, ludzie.
Problemy z nie trzymaniem moczu z powodu hormonów? Suknij się w głowę. Nietrzymanie moczu to najczęściej po porodach wskutek rozciągnięcia i zwiotczenia tkanek. Albo po prostu z wiekiem. Trzeba ćwiczyć mięsień Kegla, to wszystko.
Stany zapalne - kolejna bzdura. Akurat tabletki hormonalne zagęszczają śluz szyjkowy i przez to zmniejszają częstość infekcji bo stanowi on lepszą barierę dla drobnoustrojów.
Może zacznijcie czerpać wiedzę z rzetelnych źródeł a nie z jakichś mitologii rodem z portali kościółkowych.
Jak to - odpoczywają wiecznie i mają seks kilka razy dziennie? To w niebie czy w piekle?
o dostaniesz od cnotliwych katoliczek!
Dobrze ktos napisal, temat zastepczy, po co w ogole dyskutowac, skoro nie wybieramy pomiedzy zakazem uzywania tabletki, a mozliwoscia, tylko tym, czy ktos bedzie mogl ja sobie kupic sam, czy tez bedzie musial mu ja przepisywal lekarz. Jak ktos bedzie chcial to i tak wezmie, wiec po co marnowac ludzi czas i czesto tez pieniadze, na prywatna wizyte u ginekologa.
Teraz to małolaty już nie będą się hamować, krzaki tylko się będą trzęsły!!!
Do gościa z 14:50. Każdy sądzi po sobie.
To jest antykoncepcja awaryjna. Na pewno lepsze to niż wycieczki aborcyjne.
Antykoncepcja awaryjna to wizyta u ginekologa a nie ogólnodostępna tabletka!
Edikacja, edukacja i jeszcze raz,- edukacja starszych dziecii i mloziezy. Tylko wiedza o problemie zlikwiduje zle zjawiska dotyczace wspolzycia seksualnego, zwiazanych z tym zagrozen, aborcji, niechcianych ciaz itp. Czlowiek nieswiadomy popelnia najwieksze bledy. Czlowiek z wiedza popelnia ich mniej albo nie popelnia wcale.
Nie pisz już nic Zenka, tak będzie lepiej. Jeśli zaś chodzi o pigułkę "po" to jestem pewna że prędzej czy później dojdzie do jakiejś tragedii i lek znowu będzie na receptę albo wycofają go w ogóle. Szkoda, że niektórzy nie potrafią myśleć wcześniej.
Posłuchaj, a raczej poczytaj gosciu z 14:58- nie Ty bedziesz mi mówiła czy mam coś pisać czy nie. To że Twoje poglądy nie sa takie same jak moje, nie znaczy , ze możesz czegoś mi zakazywać. Jesli zaś chodzi o pigułkę,,po"" to mysle, ze kązdy ma swój rozum i wie co ma robic. Ja uważam jednak, ze to bardzo dobrze, ze bedzie bez recepty. Nawet jesli bedzie kosztowała 140 zł.
Jestem przeciwna wprowadzeniu ich bez recepty. To wcale nie jest krok w stronę pacjenta; tylko chodzi tu o kasę. Łatwiejszy dostęp więcej dla firm farmaceutycznych...
Nie cieszcie się jeszcze tak bardzo. Jeszcze przez jakiś czas apteki nie będą ich sprzedawać. Nie będzie wydanej oficjalnej decyzji o zmianie dostępności leku, bo może być to odebrane jako reklama (jakby cała ta afera reklamą się nie stała). Trzeba będzie poczekać na nowo opakowane preparaty z informacją, że jest to lek sprzedawany bez recepty. Ale pewnie znajdą się takie apteki, które już sprzedają. Cena tabletki to około 140 zł. Ciekawe jaką marżę na niej mają?
Według ministra już od 12 stycznia - decyzja Komisji Europejskie - powinno się sprzedawać ten lek bez recepty.
Czekajmy teraz na nowe leki, którym zniosą recepty... Pacjencie lecz się sam. Po co nam w ogóle recepty? Może to jest pomysł na zmniejszenie kolejek?
Btw jak nie sałatki to tabletki. Byle od ważniejszych tematów ludzi odciągnąć...
Tabletki takie powinny byc ostatecznością nie środkiem antykoncepcyjnym jeśli miałaby byc sprzedawana bez recepty to każdy powinien wiedziec o skutkach ubocznych a nawet takich które mogą zagrażac życiu takich jak np.zatory zarzepowe i przeciwwskazaniach do stosowania dla osób mających już jakieś dolegliwości.