Hej,
Jak w temacie. Zwykle w sobote lub niedziele wieczorem (rzadko na tygodniu, ale dalabym rade rowniez) jezdze na nartach w Baltowie. Na poziomie takim sobie :) ale zawsze jezdze sama, troche mi smutno, ze nie mam sie do kogo odezwac i z kim sie posmiac. Moze ktos chcialby pozjezdzac ze mna? Kobieta, lat 28.
jullyq10 @ gmail com
Hej z miłą checia a mozesz dac jakies namiary ?
Tak, podalam maila w poprzednim poscie, czy Kamil to Ty?
Ja z miła chęcią ale ledwo co się utrzymuję na nartach.Potrzebuję nauczyciela!
no to moze na snowboardzie bedzie Ci latwiej.?
To mozemy sie wybrac i sprobowac. Ja na Baltowskich gorkach sobie radze bez problemu, choc moj poziom jazdy pozostawia wiele do zyczenia, ale moze troche CI pomoge. Powyzej, w moim pierwszym poscie podalam do mnie maila. A skoro na nartach ledwo sie trzymasz to raczej na snowboardzie latwiej CI nie bedzie. tak slyszalam.