Lekarza nie znam. Jak chcesz, możesz to napisz jakie są objawy tej choroby i kiedy? Co jest ich przyczyną?
a miałeś lek zaczynajacy sie na spa...? celowo nie pisze nazwy. mam to samo co ty i mi dr. Wiśniewski pomógł.
Również borykam się z nerwica lękową. W moim przypadku to nie psychiatra odegrał tu znaczącą rolę lecz psycholog, terapeuta. Uwierz, że jeżeli sam nie będziesz bardzo chciał z tego wyjść to żaden psychiatra nie zdziała tu cudu. Nie ma cudownego leku na nerwice ani depresję. To wszystko zależy od Twojego nastawienia. Też to przechodziłam. Leki może i pomogą, uspokoją ale to tak naprawdę o wszystkim decydujesz. Wiem jak jest cięzko... sama musiałam się " na nowo uczyć żyć". Jeśli będziesz chciał dam Ci namiar do psychologa do którego chodziłam.
Popieram propozycje -18:57- same leki to za mało. Trzeba pamiętać że leki tego rodzaju silnie uzależniają, a więc muszą być bardzo umiejętnie dozowane. Medytacja i ćwiczenia również te fizyczne systematycznie uprawiane dają dużą poprawę samopoczucia i pewność siebie, co w leczeniu nerwic jest niezwykle ważne.
Rozmowy nie z psychiatrą , a raczej z psychoterapeutą i nie poddawanie się za wszelką cenę. Żebyś sto razy upadł to masz wstać i wierzyć, że następnym razem się uda. Pamiętaj wiara i pewność siebie! Powodzenia.
Doktor Wiśniewski w przychodni na Sienkiewicza powinien pomóc.Leki są konieczne.Jest ich dużo i dobre tylko trzeba sięuzbroić wcierpliwość,bo od razu nie pomagają.
a może się zakochaj