Szukam dobrego, sprawdzonego i zaufanego mechanika, który podjąłby się wymiany miski olejowej.
Chodzi mi o osobę, która zrobi to powoli i dokładnie, tak jakby robiła to dla siebie.
Nie szukam mechanika, który robi szybko,na akord, byle tylko odwalić swoje i "następny proszę".
Chodzi mi o kogoś, przy kim mógłbym stać i obserowować efekty jego pracy.
Miałem przyjemność sprawdzenia jakości pracy kilku mechaników i lepiej nie mówić o efektach
1. niedokręcone koła, które prawie by odpadły
2. wycieki spod klawiatury zaworowej, gdzie zastosowana była fabrycznie nowa i oryginalna uszczelka
3. brakujące śruby
4. usmarowana tapicerka
5. uszkodzenie innych elementów i wiele,wiele innych.I mowa tu o kliku warsztatach.
Podbijam, nie musi być w Ostrowcu
jedz do p.na sarnówek tam jest szyld tanio a fachowo.
"Chodzi mi o kogoś, przy kim mógłbym stać i obserowować efekty jego pracy".
ulala. to najlepiej samemu.
a poza tym to myslisz ze jakis mechanik cie do kanalu wpusci? (czytaj: pod samochod)? przeciez to kryminal.
róg polnej i iłżeckiej. p. żak.
Polecam tutaj, diagnostyka komputerowa najlepsza w okolicy. Mam firme transportowa, korzystalem z uslug wielu warsztatow, ale zwykle partaczyli za kupe pieniedzy. Tutaj jest tak jak byc powinno, choc czasem trzeba solidnie zaplacic, ale placi sie za jakosc. Placi sie i sie ma zrobiona tak jak byc powinno.
http://www.zumi.pl/2426945,Mcc_Mechanika_Pojazdowa_Sebastian_Wziatek,Ostrowiec_Swietokrzyski,firma.html#aboutPage
Widziałem informację w jednym warsztacie samochodowym o treści:gdy klient patrzy na ręce mechanika dopłata do rachunku 50%
nic dziwnego nikt nie lubi jak sie nad nim stoi
nie ma w tym mieście dobrego mechanika,nie pozwolą stać i patrzeć , przekonałam się o jednym zakładzie na ul Chmielnej 6,części masz na fakturze ,ale faktura zostaje u mechanika, wystawia tylko paragon za robociznę, podobno części nie wymienia, zostawiłam u tego pana duuuużo kasy, zamierzam sprawdzić czy miałam wymienione to co chciałam, za wszelką cenę, już się na niektórych częściach przekonałam, zobaczymy co dalej.
to jedz do warsztatu takie gdzie naprawiaja przy kliencie np p. krakowiak
Skoro wiesz co to jest miska olejowa,nie ufasz mechanikom proponuję abyś wydzierżawił kanał lub najazd na określony czas.Poczytał lektury ,jak to się robi.Zawinął rękawy u koszuli i wymienił miskę olejową sam.Zero pretensji do innych.Masz pewnie przykre doświadczenia gdyż zapewne korzystałeś z tanich nieprofesjonalnych zakładów mechanicznych i stąd ta opinia.Znam co najmniej kilka dobrych warsztatów samochodowych i solidnych nie zawsze najtańszych.W życiu zawsze jest coś za coś ,nic nie ma za darmo.O dobrych mechaników zapytaj każdego taksówkarza w Ostrowcu i każdy Ci odpowie gdzie dobrze robią.
Dzięki za odpowiedź ale z przykrością stwierdzam że to za dużo roboty, jak na jedną osobę bez odpowiednich narzędzi.
Miska ma zespoloną podporę półosi, a część śrub jest przysłonięta skrzynią biegów, więc ja sobie to odpuszczę.
Co do ceny to nie rozumiem skąd pomysł że chcę to zrobić jak najtaniej?
Chce to na pewno zrobić dobrze, ale nigdzie nie napisałem że tanio więc bardzo proszę nie wymyślać głupot.
Z uwagi na wyżej wymienione przygody z innymi warsztatami, nie pozwolę na uszkodzenie innych elementów za moimi plecami, stąd to przyglądanie się pracy.
Chociaż będe miał pewność że coś zostało dokładnie przykręcone
Myślę że poradziłbym sobie sam z wymianą, ale to naprawdę za dużo pracy jak na jedną osobę, bez specjalistycznych narzędzie, bez kanału i bez pomocy drugiej osoby.
Kolejną, dosyć istotną rzeczą jest osłona wału korbowego, którą trzeba odkręcić ze starej miski i przykręcić do nowej.
Śruby od tej osłony trzeba skręcać na klej do gwintów, ponieważ mają tendencję do samoczynnego odkręcania.
Chyba nie muszę tłumaczyć nikomu co będzie jeżeli śruba (fi)6 długości ok. 2cm, dostanie się w okolice wału korbowego, który będzie obracał się z prędkością ok. 5000 obr/min.
Ciekaw jestem kto mi później zafunduje nowy silnik?Mechanik na pewno się nie przyzna do tego że nie skręcił tego na klej do gwintów.
kolego nie pisz głupot osłona od wału jest przykręcona od spodu i nie ma fizycznej możliwości aby śruba dostała się do wału ( chyba że łyknie red bula ) jak dalej będziesz jeździł na uszkodzonej aluminiowej to na pewno zmienisz silnik powodzenia
Kolego jak już znajdziesz takiego mechanika o którym piszesz to daj znać, ale obawiam się że takiego nie znajdziesz nie tylko w Ostrowcu, ale w ogóle. Chyba że to będzie członek Twojej rodziny, z którym dobrze żyjesz. Ale w większości przypadków, nawet "znajomy znajomego z polecenie od najlepszego kumpla innego kumpla" to każdy mechanik chce wszystko zrobić jak najtaniej i jak najszybciej bo u każdego na palcu stoi po kilka/kilkanaście samochodów czekających na robotę, klient miał mieć na dziś a będzie dopiero za dwa dni jak dobrze pójdzie, trzeba się śpieszyć. Kupisz swoje części to krzywo patrzą bo oni sami na częściach nie zarobią (no i wymówka - zapomnij o gwarancji, bo jakby oni kupili to by kupili lepsze i lepiej by pasowały), kupią oni części to też o gwarancji zapomnij, dobrych ci nie kupią bo dla ciebie będzie za drogo, a jak będzie za dobrze zrobione to już nie wrócisz, jak się zepsuje to nie ich wina bo oni części nie produkują przecież, a i tak zawsze powiedzą że jak masz starego rzęcha to co się spodziewałeś - kup sobie nowy samochód na gwarancji, a jak masz nowy to przecież nie umiesz jeździć - jak byś tak nie szalał to by się nie zepsuło, a jak byś nie jeździł za wolno to też by się nie zepsuło bo byś nie zamulił auta (cokolwiek to znaczy). Ja też nie lubię zostawiać samochodu u mechaników, nie dziwię się koledze że chciałby widzieć jak mechanicy montują części za które płaci, do auta za które zapłacił. W większości branż klient patrzy na ręce wykonawcy usługi, kasjerka w sklepie, bankier, każdy komuś patrzy na ręce, dlaczego to niby mechanikowi nie można? A skąd ja mam wiedzieć czy np filtr paliwa został wymieniony? Albo czy wymieniony na taki za jaki zapłaciłem (bo chciałem markowy) a nie na najtańszy jaki akurat był w sklepie. Są elementy widoczne, a są takie których nie da się sprawdzić po dokonaniu naprawy czy wymiany elementu. Ani nie da się sprawdzić czy ktoś dokręcał śruby z momentem podanym przez producenta czy dokręcał na oko. No dobra ma doświadczenie, ale na oko to można ocenić czy dziewczyna jest ładna a nie dokręcać głowicę.
Do Gościa z 20:39 masz rację w niektórych branżach klient patrzy na ręce, ale czy w większości?. Nie sądzę.Czy patrzysz na ręce górnikowi,hutnikowi chirurgowi itp.? NIE.A dlaczego?? Bo nikt Cię nie wpuści na stanowisko jego pracy.Podobnie jest z mechanikiem.Klient nie ma prawa stać przy naprawianym aucie, bo w razie kontroli to mechanik płaci mandat{a mały on nie jest}A pomyślałeś może co by było gdyby takiemu patrzącemu klientowi coś się stało na warsztacie?Mechanik trafia do kryminału.Polskie przepisy nie pozwalają osobom nieupoważnionym przebywać w miejscach pracy.
Chirurgowi możesz patrzeć o ile nie ma potrzeby aby cię uśpić całego. Górnikowi nie patrzę bo to nie mój węgiel. A samochód jest mój, jak jedziesz opony wymieniać to co? Mechanik wygania cię na ulice i zamyka się w warsztacie? To jest mój samochód a on świadczy usługę. W hucie czy kopalni nie mogą przebywać osoby postronne, a pracownicy muszą nosić odpowiednią odzież ochronną. Mechanik świadczy usługę dla klienta więc niejako z założenia zaprasza klienta do warsztatu (no bo jeszcze wspomnę że mało który warsztat ma jakieś biuro czy poczekalnię dla klienta co najwyżej brudna ławka albo krzesełko ale to i tak wyjątki). A poza tym nikt nie mówi o tym że trzeba stać z mechanikiem pod samochodem i dosłownie patrzeć mu na ręce, a jedynie być obecnym w trakcie naprawy/wymiany, pogadać, podpatrzeć, dowiedzieć się czegoś, przy okazji sprawdzić jak wyglądają inne miejsca auta, które są widoczne dopiero po zdemontowaniu czegoś tam.
501 951 060 zadzwoncie do niego ma na imie pawel i zrobi wszystko w autach od A do Z nie znam lepszego mechanika i ceny sa tez spoko