Czy granice sztuki kończą się tam, gdzie zaczyna się sprzeciw mieszkańców? A może właśnie wtedy sztuka spełnia swoją rolę, prowokując do dyskusji? Jakiego rodzaju sztuki oczekują Ostrowczanie? Występ Andrzeja Seweryna towarzyszący 23. Festiwalowi Filmów–Spotkań NieZwykłych. wywołał prawdziwą burzę. Jedni mówią o artystycznym happeningu, inni pytają o sens, koszty i wykorzystanie publicznych pieniędzy. Do sprawy oficjalnie włączył się już radny Krzysztof Ołownia, który skierował do władz miasta interpelację z szeregiem pytań.
To się dziadek wyturlał w farbie:)
A tę farbe można jakoś odzyskać jako produkt uboczny "sztuki?":))
Enema painting tej osoby artystycznej (Keith Boadwee) pokazuje dużo większe zaangażowanie, ale ktoś wyłączył chyba link do dzieł. Dzieła są jak dla mnie obrzydliwe.
Pisz po polsku, nie każdy zna języki obce. Ty znasz, to przetłumacz na polski i napisz po polsku, mąralo.
Ten rodzaj sztuki nie ma polskiej nazwy. Wklej sobie w wyszukiwarkę, ale to tylko dla osób dorosłych.
A jakiej narodowości jest ten ktoś i w jakim kraju mieszka? - to chyba dla nas Ostrowczan jest bardzo istotne, skoro admin Łukasz Grudniewski i jego koleżanka redakcyjna Marzena Gołebiowska nie kasują twojego posta, tylko wręcz go zatwierdzili (zielona ikonka w prawym górynym rogu posta). Powiem ci tak po przyjacielsku, że to pseudo-forum to jest wielka enema i cloaka maxima, o czym wiele osób bardzo dobrze wie.
No to napisz własnymi słowami, jak po polsku potrafisz, jak się robi taką sztukę, opisz krok po kroku, albo skończ pierdolić, bo ci przypierdole
Andrzej?
Wszyscy jesteśmy Andrzejami! A co, nie wolno?
Sprzeciwiają się jak zwykle nieobecni. To taki standard
Inny jest tylko jeden pytający :)
To nie w Polsce, to za granicą, ale gdzie? Nie wiadomo. Ludzie się patrzą, jak gość tłucze szybę, a później wali w nią młotkiem. Lubię takie filmiki. Brak opisu, nie wiadomo co, jak i gdzie.
I to jest prawdziwa sztuka i prawdziwy artysta https://www.youtube.com/watch?v=oK3wGjDz9Ic
Dlaczego nie pytacie kto zapłacił za 800plus, które bierzecie na dzieci i które od lat dzieli Polaków.
Oczywiście pytają ci, którzy nie rozumieją roli takiego świadczenia i jego wpływu na społeczeństwo.
Podobnie z kulturą, pytają ci, którzy nie partycypują w odbiorze, którzy nie rozumieją roli kultury dla społeczeństwa.
To smutne, że są tacy troglodyci ale kultura jest potrzebą, której trudno nauczyć. Albo w tobie jest taka potrzeba albo jej nie ma i edukacja nie zmieni tego w krótkim czasie.
Szanujmy prawo do partycypacji w wydarzeniach kulturalnych przez tych, którzy kultury potrzebują by pełniej żyć.
To smutne gościu 08:05, że twoja/wasza "kultura" nie ma nic wspólnego z kulturą. Tak, jak każdą krytykę lewactwo dziś nazywa hejtem, tak każdy tekst Jasia Kapeli czy każde tarzanie się w farbie Andrzeja Seweryna można nazwać sztuką, na którą my podatnicy ciężko pracujemy, a politycy obdzielają ich hojnie z naszego budżetowego woreczka.
Dziś pani Janda jest wspierana finansowo przez Tuska i już nikt na nią nie sra.
Ty na nic ciężko nie pracujesz. Na piwo wystarcza?
Czasem najlepszy rozwój społeczno-zawodowy zaczyna się od cytatu z klasyka, a cytat brzmi:
"Żadnych dialogów chrześcijańskich, żadnego tam, wiesz, rozumienia, debaty, porozumienia. Nie, k***a! Przyp***ć. Faszystom trzeba przyp***ć, a nie dyskutować z nim"