jak zdarzy się to komuś z twojej rodziny - tez powiesz "trudno" ?
po co się ograniczać do przeszczepów ?
przecież każde badanie to dla szpitala "koszty"
niech wiec szpital zrezygnuje wogóle z jakichkolwiek badań, przecież to "koszt".
A diagnozy lekarze będą podejmować na podstawie prognozy pogody w TV
To o wiele tańsze niż jakies badania....
Nie pracuję w szpitalu. To są moje przypuszczenia, tak mogło być po prostu. Jedno jest pewne nikt za to sprawiedliwie nie beknie.
myślę że najmniej zawinił ostrowiecki szpital , zrobił badania jakie mógł i odesłał do Kielc, to tam zbagatelizowano, tak mi się wydaje z dostepnych wiadomości, poczekajmy na fachowców co stwierdzą, bo dziś rodzice widzą tak a lekarze inaczej, emocje.
graboski pakuj sie jutro we wtorek cie nie bedzie
nie broncie tak Ostrowieckiego szpitala do wypowiedzi osoby dodam ze zapłacze Ostrowiecki i personel i lekarze jak w koncu go zamkna jak te szkoły i nikt nie bedzie płakał ze go nie ma....mozna...mozna....a lekarze no coz a pielegniarki no coz poradza sobie jakos
ostatnimi czasy to mam takie wrazenie ze panie pielegniarki i w przychodniach i w szpitalach maja wieksze prawa niz dyrektor?niz lekarz?a dlaczego tak jest bo maja na to przyzwolenie kierownikow przychodni jak równiez dyrektorów szpitali....gdyby sie wzieli i baczniej kontrolowali efektywnosc pewno by była...przeciez to panie chodza i maja kontakt z pacjentem......nie dyrektor........wiecej wymagac wiecej dyscypliny
Akurat jest taki deficyt lekarzy, że sobie jakoś poradzą i na pewno znajdą pracę i to nie na kasie w biedronce, tylko w zawodzie. Ofert pracy dla lekarzy jest mnóstwo i naprawdę jest w czym wybierać, więc nie wiem czym mają się martwić
Jesteś dobrze poinformowany jak widzę gościu kk,lecz nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z konsekwencji dla samego szpitala.
Zacznijmy jednak od tego czy jest prawdą co pisze gość kk. Niejednokrotnie wieszczyli już odwołanie Dyrektora i jakoś zawsze była to czcza gadanina... Na szczęście, oby i tym razem tak było.
Jesteś jasnowidzem ?
Moim zdaniem największą role odegrał neurolog stawiając diagnozę nie widząc dziecka. To tak, jakby ortopeda określał rodzaj złamania na podstawie wywiadu i omówienia informacji z innym ortopedą, po przez rozmowę telefoniczną.
no to nie ma jak rozwiązać problemu naszego szpitala, mówicie że sam dyrektor niewiele może ,bo zaraz sie lekarze postawią i złożą wypowiedzenia.a w konsekwencji zamkną oddziały i cały szpital. to ktoby nie przyszedł nic z tym nie zrobi... tak sobie myślę a może właśnie trzeba doprowadzić najpierw do zamknięcia a dopiero potem gromadzić kadrę której się chce pracować i mają serce, podejście do chorych i cierpiących ludzi !!!!!!????
zapewne trwało by to parę lat ale może w końcu miałoby to ręce i nogi , gwarantowałoby pewien poziom usług medycznych , może jacyś specjaliści i NFZ dałby większy kontrakt i szpital zyskał jakiś szacunek ,renomę? ?
ale ludzie by chyba tego nie zrozumieli i w międzyczasie poległoby paru dyrektorów i starosta haha
tez myślę jak wyżej, że skoro do wojewódzkiego szpitala przewożone jest dziecko z powiatowego, to coś musi dolegać, a oni nawet nie raczą przyjąć , zbadać, postawic diagnozy, choćby na obserwację na 1 dzień
kto tym nowym dyrektorem?
Dwa zdania na ten temat -Trzeba być człowiekiem dla drugiego człowieka ! O ile lepiej by się nam żyło !
Wina i lekarzy i rodziców. Przy takiej chorobie pewnie juz wczesniej były oznaki ze sie złego cos dzieje . A zamiast sie lansować w tv to niech sie zajmą druga dziewczynka bo rzekomo tez ma ta chorobę . Ledwo dziecko zmarło o lans na każdym programie tv i zero jakiej łezki , kto normalny by miał siły po śmierci dziecka sie w telewizji pokazywać .