Jeśli masz jakieś wątpliwości czy słusznie zagłosowałeś na PIS to przeczytaj książkę "Jak podsłuchałem system. Ośmiorniczki, czyli elita na widelcu" Konrada Lasoty i rozwiejesz swoje wątpliwości.
To był ostatni dzwonek, aby tę patologię opisaną w książce wyeliminować.
Opisane jest wiele wątków, ale ten najbardziej skandaliczny, bo uderzający w finanse państwa dotyczy tzw. afery Kulczyka.
Rozmowy, a raczej dogadywanie się "doktora, jak określano Kulczyka z członkami rządu w sprawie CICH-u nie pozostawiają złudzeń, że były to działania zdecydowanie niekorzystne dla skarbu państwa.
Przykładowy fragment wielu rozmów Kulczyka: miliarder usilnie zabiega, aby dywidenda za rok 2013 w wysokości bagatela 100,7 mln zł nie została wypłacona akcjonariuszom CIECH-u. Tym sposobem chciał, aby pieniądze te pozostały w firmie, którą niebawem miał kupić. Ostatecznie dogadano się na wypłacenie 59 mln zł dywidendy, ale zrekompensowano tę "stratę" Kulczykowi w inny sposób. To tak jakby komuś sprzedać samochód i zostawić jeszcze w nim reklamówkę z pieniędzmi - na dokładkę. Takie rozmowy prowadzono przy kolacjach zakrapianych winem za kilka tysięcy zł za butelkę.
Książka jest REWELACYJNA! Nie ma tu zdania, które nudziłoby czytelnika. Wszystko szokuje, irytuje lub śmieszy.
Ja nie mam już żadnych wątpliwości co do tego, że zrobiłem bardzo dobrze głosując na PIS.
Za nagraniami - jak pisze autor- stały służby specjalne. Robiły to po to - nie po raz pierwszy - aby móc potem szantażować biznesmenów lub, jak w przypadku sprzedaży akcji wiedzieć jaka będzie ich cena i gdzie zainwestować, aby szybko zarobić.
Panowie byli hojni dla największego płatnika, jak był okreslany ten pan co to mu się zmarło
Niestety nie dowiemy się, czy w ruszającym dziś procesie w sprawie kelnerskich podsłuchów Kulczyk wystąpiłby jako osoba pokrzywdzona ...?
Lassota, o ile dobrze słyszałem został świadkiem koronnym w tym procesie. Pewnie będzie ciekawie.
Jeżeli chodzi o byłą ekipę to rzeczywiście była to patologia w pełnym tego slowa znaczeniu... PiS niestety nie jest lepszy. PO-PSL podarowała pieniądze kilku znajomym, obciążając tym poniekąd kieszenie podatników, PiS natomiast jak Janosik zabrał "bogatym" tzn. tym którzy harują po 12-18 godzin na dobę, a dał ubogim, z tego 90% patologii która nie pracowała i nie będzie pracować. Jedna partia drugiej warta. Jedyne wskazanie na PiS to ich patriotyczny charakter, tzn. antymuzułamńskie podejście, pamięć o bohaterach itp. Niestety sama pamięć o bohaterach nie uzdrowi finansów, a rozdawnictwo oczywiście pomnoży elektorat partii ale zabija gospodarkę. NIE MA OBECNIE ŻADNEJ ALTERNATYWY. Aczkolwiek trzeba uczciwie powiedzieć że niektóre pomysły PiS są dobre np. likwidacja składek ZUS a zastapienie ich podatkiem obrotowym. Poczekamy zobaczymy.
Zgadzam się z Tobą gościu 08:2 poza tym, że PIS zabrał bogatym. On nie zabrał, bo społeczeństwo polskie przez 26 lat transformacji było okradane na rzecz uposażonych postkomunistów będących wcześniej na styku polityki i biznesu.
Czego można chcieć więcej, jeśli z zarządcy przechodzi się we właściciela za przysłowiową złotówkę, a społeczeństwu natomiast wciska się teorie o zbawicielach, którzy zechcieli w ogóle kupić za ten bezcen upadłe przedsiębiorstwo. Cieszcie się więc że w ogóle macie pracę. Nie mówię tu o ludziach biznesu, którzy własnym intelektem i środkami doszli do majątku, bo tacy też są.