zrobili 8 klas pierwszych zajęcia prowadzą na korytarzu i wychodzą na dwór żeby salę zwolnić innej klasie, ciekawe czy to tak przez cały rok czy tylko we wrześniu.
do rządu z tym tematem,wybory za pasem
ktoś ma mylne informacje albo sieje dezinformację
Co za bzdury opowiadasz .Dzieci uczą się normalnie w salach .
Zastanawiam się po co ludzie wypisują takie głupoty,chęć zwrócenia na siebie uwagi??? Lekcje w szkole odbywają się normalnie, więc ktoś sieje zamęt.
Niech się wypowiedza rodzice jak bardzo sa zadowoleni.
5:30 a Twoje dziecko uczy się w tej szkole? Moje dziecko też pierwsze dni września uczyło się w korytarzu czy... pokoju nauczycielskim. Ale czyja to wina? Przecież nie nauczycieli. Nie chce mi się wierzyć, że ktoś wymyśla bzdury, niby po co?
Tez nie wierze w tą plotkę ,kiedyś w tej szkole uczyły się moje dzieci i w tamtym czasie było bardzo dużo dzieci, teraz to jest bardzo mało i na pewno mieszczą się w szkole.Więc nie siej paniki.
Ktoś kto założył ten wątek niestety ma rację. Mam tam dziecko i tak jest.
8:26 bredzisz, kika jest ekspertem od edukacji i mówi, ze jest git jak w każdej innej szkole. W każdym temacie o jakiejkolwiek szkole, nauczycielu ona musi zabrać głos. Niestety jak widać to ona nie pisze prawdy, skoro jest klas do "h".
bardzo mało? córka sąsiadów jest w kl. H...Ale pewnie jej się coś pomyliło i nie wie, do której klasy chodzi.
Ogarnij moc albo zmień informatora panie ciekawski ... Mam córkę w pierwszej klasie właśnie w tej szkole. Fakt, klas jest 8 ale w każdej jest nie więcej jak 25 osób. Każda klasa ma swoją sale a jedynie gdzie wychodzą to na korytarz na zajęcia z WF-u ... W tym czasie mogą być prowadzone zajęcia innych klas w tych salach ale tak nie jest a dlaczego? Bo to nauczanie początkowe, dzieci siedzą w tej sali przez 3 lata swojej edukacji. Ja również chodziłem do tej szkoły, za mojego rocznika było jeszcze więcej dzieci bo klas pierwszych było 9 i jakoś nie pamiętam, że musiałem uciekać z sali bo ktoś inny jej potrzebował, a pamięć mam bardzo dobrą ... Więc nie siej paniki, zjedz reklamowanego batona albo idź się przejdź po świeżym powietrzu bo głupoty siejesz ...
Moje dziecko chodzi tam do drugiej klasy i nie wierz gosciu z 9.36 ze twoje dziecko bedzie przez trzy lata w jednej klasie. My tez w to wierzylismy pani nas zapewniala ze napewno beda w jednej klasie przez trzy lata zrobilismy remont klasy na swoj koszt i co sie okazalo 1 wrzesnia, ze nasze dzieci musza przejsc do drugiego pawilonu na sama gore bo tam ucza sie same pierwszaki. Ta szkola to jeden wielki moloch.
Ojciec ma rację, że na WF wychodzi się na korytarz i nie trzeba uciekać z sali, ale z pewnością jedna klasa nie ma lekcji w tej samej klasie przez 3 lata to nie te czasy
Zbierzcie się z innymi rodzicami i coś zróbcie z tym u źródła. Tu niestety Kika i inne wiedzą co się dzieje i na Stawkach w szkole i w 5 i zapewne w Sarnówku. Tzn, wszędzie jest idealnie. Nie ma tu co pisać o szkole.
klas jest dużo bo teraz poszło 1,5 rocznika/6 i 7 latki/ za rok, moze będzie tylko 4 lub 5
i to będzie dramat
do państwa z 07.52,08.42:Nie uważam się za eksperta od edukacji,lecz coś nie coś na jej temat wiem w przeciwieństwie do niektórych tu piszących dlatego biorę udział w dyskusji ,chyba mi wolno?zgadzam się z wypowiedzią gościa ojciec bo jest sensowna a nie wyssana z palca.To ,ze jest klas do h nie znaczy ,że dzieci nie maja sal,uważasz ekspercie z godziny 08.42 że dyrekcja by sobie na to pozwoliła?Dlatego nie wypowiadaj się jak nie masz pojęcia o czym mówisz.
Chodziłam do 5 piątki jeszcze jak było 8 klas, każdej było przynajmniej po 6-7 i nigdy nie było lekcji na korytarzu a i uczniów w klasach było po 30-tu. Tylko pewnie była inna organizacja. Tylko zawsze mnie zastanawia dlaczego tutaj szukacie odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości drodzy rodzice?