Jest za mało dzieci i w tym cały problem.10 osobowe klasy są nierentowne i nie można wiecznie pompować tam pieniędzy kosztem innych ludzi. Ja chodziłam do szkoły na 2 zmiany i miałam 25 dzieciaków w klasie i było super. I szłam do szkoły ok. 2 km. Ponadto środowiska w których są zamykane szkoły są roszczeniowe i wydaje im się że wszystko dostaną za darmo. Mnie też było bardzo ciężko,studiowałam ,pracowałam za najniższe pieniądze i jakoś przetrwałam. Ale rozumiem też zaciskanie pasa w wykonaniu samorządu również. Szkoły które przetrwają będą na dużych osiedlach sypialniach. Taka jest kolej rzeczy wszędzie na świecie i chyba niewiele w tym temacie da się zrobić.
Najlepiej gdy będą 30 osobowe klasy a władze i tak nie obchodzi jak będzie przebiegała nauka-praca na akord? do 11:35 dzisiaj
Nie będą bo prawo na to nie pozwala. Najwięcej uczniów w klasie to 25.
prawo?-śmieszne wg nich nie ma prawa i paragrafów
To już jest, niestety, nieaktualne.Pani minister zniosła ten zapis.
a gdzie masz takie prawo?
bĘDĄ normalne 25 osobowe klasy. Nie piszcie tu bzdur,bo pewne normy muszą być spełnione. Ja jestem za tym, żeby oszczędzać na czym się da a w szkołach w Ostrowcu nie zabraknie miejsca dla dzieciaków.
Do gościa z11;35
myślę ,że nigdy nie byłeś w tej szkole, a piszesz to z pozycji urzędnika. Ci ludzie nie są roszczeniowi, tylko jak każdy -również i nasza władza walczą o swoje- czytaj przyszłość swoich dzieci. myślę że twój drugi ,podobny już wpis, świadczy o twojej niewiedzy lub próbie wprowadzenia fermentu. jak nie masz co robić puść sobie piosenkę Lombardu "Przeżyj to sam"....
Wyobraź sobie że" przeżyłem to sam"dużo wcześniej i poza Ostrowcem i jakoś żyje.
Propaganda urzędowa ruszyła na całego :) nie znam dokładnej liczby uczniów ale jest ich około 120-130 + zerówka i gimnazjum ,więc jakby nie liczył wychodzi ponad 20 dzieci na klasę a pani coś bredzi po raz kolejny o 10 sztukach.Nic nie powiedzano co zrobiono do tej pory by obniżyć koszty funkcjonownia poszczególnych szkół,powiedziano jedynie zamykamy bo się nam nie opłaci i możecie to przyjąć do wiadomości lub nie.Z tego co wiem argumentem za likwidacją była obawa o powódź która zaleje ten teren,ciekawe czy to samo mówią gdy sprzedają teren ??,jeżeli dobrze ktoś pisał to teren pani viveprezydent kilka lat temu był nieźle zatopiony i tam znajduje się szkoła do której chce się przenieść tą szkołę .Swoją drogą pisze pani prawie jak mówiła pani vice o dziadostwie,a tu o społeczęństwie roszczeniowym i dziwicie się się,że zebranych ludzi szlag trafiał ?.
Rozumiem potrzebę oszczędzania pieniędzy ale tu nie widać by cokolwiek zrobiono w tym kierunku poza decyzją o likwidacji a właściwie przeniesieniu do innego budynku części szkoły.
A może Prezydent i Rada Miasta wzięliby się za ściągnięcie zaległych podatków np. od huty ..Przy takiej kwocie nie musieliby szukać oszczędności w oświacie.
Przykro ale wreszcie znalazł się ktoś we władzach, który nie boi się niepopularnych decyzji. Niestety byłe władze 2 ostatnie kadencje przespały i tym samym nie zrobili nic aby np. wygaszać szkoły.( bali się decyzji i braku możliwości obsadzania swoich na stanowiskach dyrektorskich) Sami rodzice też nie wysyłali dzieci do najbliższej szkoły na osiedlu. tak jest w przypadku Częstocic gdzie wiele osób wysłało dzieci do szkół w Szewnej, Koszary wożą dzieci do różnych szkól w mieście nawet do szkoły nr 1, część dzieci z ul. Reja chodzi do szkoły nr 5. Dodając do tego sytuację demograficzną w tych osiedlach, utrzymującą się od wielu lat niską ilość urodzin i jeszcze niższą w perspektywie lat przyszłych to wszystko nakłada się na tak trudną decyzję. apeluje o dyskusje merytoryczną nie podszytą nienawiścią, a szczególnie polityką. Panie Grabowiec czemu nie był Pan tak zdeterminowany kiedy likwidowano miejsca pracy w zakładach Ostrowca Św., a poza tym jest chyba Pan mieszkańcem osiedla Ogrody To co Pan tam robił ?,bo chyba rodzicem Pan nie jest? A propos może Pan przypomni swoje wystąpienia i swoje stanowisko przy likwidacji szkół przyzakładowych, szkół średnich w gminach powiatu ostrowieckiego. Solidarność miesza wszędzie a miejsc pracy i dobrobytu z tego nie będzie. Panie radny PiS G. niech Pan zapyta swoich kolegów czy w kuluarach urzędów nie wypowiadali się o konieczności likwidacji szkól miejskich. Niech Pan przedstawi własny program na finansowanie i utrzymanie oświaty w niezmienionym stanie - to przecież takie proste. Władza musi wreszcie być odpowiedzialna i odważna a nie utrzymująca fikcje. Niestety takie mamy czasy. Rodzice bardziej pytajcie w jaki sposób zabezpieczyć dobro dzieci a nie budynek. Szkoła to ludzie a nie budynki.
Bardzo wnikliwy i merytoryczny post "byłego ucznia". Chyba uczeń przerósł nauczycieli z PSP 11 rozsądkiem i poziomem dyskusji.
tak to tylko budynek ale za to w jakim miejscu?:) budynek PSP 11 został wyremontowany właśnie dla tych dzieci!!! w każdej sali tablica multimedialna, w szatniach szafki dla każdego ucznia i po co to? W PSP 11 i PG 5 są uczniowie dlaczego władze chcą postąpić w ten sposób????? zamknąć to proste i najszybsze!!! ale na pewno nie dobre ani dla dzieci ani rodziców tylko dla urzędników:) Hasło P.Prezydenta:"ważni są ludzie nie polityka"-śmiechu warte!!!!
Ta kobieta zajmuję się wlasnie oświatą, dlatego byla ona i naczelnik Malinowski.
macie swoich radnych -gratuluje wyboru
Ma być podobno w tej szkole rozbudowane hospicjum.
Za parę lat spora część miejscowej społeczności tam się pewnie znajdzie - przy dobrych znajomościach.