Bez względu na zaangażowanie prezydent ma gdzieś i dzieci i ich rodziców
A co będzie robił Prezydent? Oświata to jedno z zadań . To może tez my przejmiemy zarządzanie miastem. Bo po co nam taki prezydent.
Nie damy jednak rady prowadzić szkoły,popełniliśmy błąd broniąc jej do końca w takim kształcie jak była.Wykorzystali to nauczyciele którzy nastawili przeciw stowarzyszeniu rodziców.Na zebraniu założycielskim było nas 22 osoby i mieliśmy deklaracje 160 dzieci + zerówka około 32,po wywiadówce nastąpił zwrot akcji i nawet Ci co byli w grupie założycielskiej się wycofali a pozostali musieli odpierać ataki,że nie znamy się na tym i powiedziano rodzicom,że będą musieli za wszystko płacić i na pewno braknie pieniędzy co spowoduje płaceniem przez rodziców za światło jak i inne rzeczy.Wszystko to oczywiście bzdury ale nie mamy już siły z tym walczyć,przy 150 dzieciach spokojnie byśmy sobie dali radę ale głową muru nie przebijemy.Przypomnę tylko,że państwowa dotacja wynosi 4500 zł a w zespole na Focha 7800 a mimo to dopłata w tej szkole ze strony miasta wyniosła 3400.3 będąca mniejszą szkołą i dopłatą od państwa 4800 kosztowała miasto 3000 zł na ucznia.Na prostą logikę za taki stan sprawy odpowiada dyrektorka,różnica w kosztach miedzy tymi 2 szkołami to ponad 3000 zł na ucznia co daje tyle co miasto dopłacało do tej szkoły.
W planach mieliśmy otwarcie szkoły od godziny 5.30 i zamykanie o 18 jak zajdzie potrzeba,zakup akcesoriów które przyciągną uczniów po lekcjach(stół bilardowy,piłkarzyki,telewizja cyfrowa),mieliśmy nadzieje,że to zmotywuje dzieci do nauki.To wszystko już jest nieaktualne,we wtorek o 15 ma być spotkanie ze stowarzyszeniem zewnętrznym które ma chęć prowadzić szkołę przy Focha.Cóż rodzice mieli okazję zrobić coś w swoim życiu z czego mogliby być dumnymi ale wyszło normalnie po Polsku.Dziękuje w swoim imieniu wszystkim którzy nam pomagali i byli z nami i jednocześnie przepraszam tych którzy nam zaufali a my nie byliśmy w stanie przekonać do naszego pomysłu większości.
Bo zgubiło was poczucie własnej nieomylności,wiele osób mówiło żebyście ze swoim potencjałem zakładali stowarzyszenie a nie skupiali się na walce o szkołę w takim kształcie jak obecnie.W odpowiedzi naskakiwaliście na wszystkich mających inne zdanie-trochę pokory by się przydało.Przykro mi ale nie macie zielonego pojęcia o prowadzeniu stowarzyszenia,to ciężka i bardzo odpowiedzialna praca.Nie byłabym takim optymistą uważając ,że przy 150 uczniach byście spokojnie sobie poradzili,biorąc pod uwagę wielkość budynku i koszty jego utrzymania,koszty związane z zatrudnieniem pracowników etc.
Mieliście dobre chęci ale to za mało.Mówienie ,że zakup piłkarzyków,bilarda i telewizji cyfrowej(która jest praktycznie w każdym domu) zachęci i zmotywuje dzieci do nauki to jakieś nieporozumienie.Naskakujecie teraz na nauczycieli a dopiero tak niedawno w jednym z licznych programów telewizyjnych mówiliście jakie tu jest wspaniałe grono -to czegoś tu nie rozumiem.Teraz jest szukanie winnych całej sytuacji.Zgadzam się z wami ,ze można było stworzyć świetną szkołę,która byłaby wzorem dla innych niestety nie udało się a szkoda.
Nikt nie jest nieomylny,może troche inaczej napiszę czy poszłabyś za kimś kto nie wierzy w to co chce robić ?,ja osobiście nie umiem pracować nad czymś do czego nie mam przekonania w tym wypadku gdybyśmy dostali szansę od ludzi byłoby dobrze.Cóż dyrektorka i niektórzy nauczyciele mówili o nas identycznie jak prezydent wręcz pogardliwie.Jedno jest pewne średnia miesięczna pensja nauczyciela nie wynosiłaby 3000-3500 zł na rękę,wielu zacznie kwestionować tą kwotę pokazując paski ale muszą doliczyć 13,14 i socjal i spokojnie wyjdzie taka kwota,dyrektor też nie zarabiał by średnio 8000 zł co jest absurdem.Pensje byłyby na poziomie innych placówek 1500-2000 zł na rękę dla nauczycieli czyli z samego tego powodu oszczędności byłyby duże i mielibyśmy realny wgląd i możliwość kształtowania wydatków.Szkoła na Focha przy tej dotacji państwowej powinna być jedna z najtańszych w mieście a nie była,przy wpływach od państwa na poziomie całkowitych szkoły nr 3.
Nigdy nie gloryfikowałem nauczycieli w tej szkole,choć jest kilku oddanych uczniom i chcących ich czegoś nauczyć zresztą sam pan prezydent tak szarmancko całował je po dłoniach i mówił jakie to są wspaniałe.Twoja wiedza opiera się na wypowiedziach innych osób a to znów wynika z tego,że w przeciwieństwie do partii i UM u nas nie było dyscypliny partyjnej i tak zwanego tematu dnia.Byliśmy grupą indywidualistów których scalał jeden cel zachować szkołę w tej okolicy i każdy wyrażał się tak jak umiał raz lepiej raz gorzej,wszystko rozsypało się po wywiadówce w momencie gdy wydawało się poukładane.
Wbrew temu co piszesz to co Tobie wydaje się w domu standardem dla wielu jest nieosiągalne,po prostu znam te realia z autopsji,dzieci potrzebują zajęcia i myślę,że te akcesoria by nam w tym pomogły a nie są one kosztowne.Pracy i obowiązków się nie baliśmy może trochę tego,że po całym tym zamieszaniu zostaniemy z tym wszystkim sami w wąskiej grupie ale to nas by akurat nie zaskoczyło.Muszę pogratulować prezydentowi,że trafnie przewidział i pomógł takiemu a nie innemu rozwojowi sytuacji,strzałem w 10 było przeniesienie 4 na Polną i zapewnienie pracy nauczycielom.Przegraliśmy bardzo wiele w życiu ale tak już jest i po jakimś czasie dojdziemy do siebie.Takie sytuacje jak ta ze szkołą tylko nas upewniają w tym,że zostając w tym mieście przegraliśmy swoje życie.
ps Chciałbym podziękować państwu S to wspaniali ludzie którzy nieźle oberwali,że byli z nami.
Damy radę -wiara a możliwości to dwie rożne sprawy także nie łączmy ich bo to bez sensu ,prowadzenie szkoły to jest bardzo odpowiedzialna sprawa i tu chęci nie wystarczą niestety.
Ja zostając w tym mieście nie uważam,żebym przegrała życie ja lub moi bliscy , każdy ma swoje priorytety.W tym mieście jeśli dwoje ludzi pracuje to można żyć spokojnie wiesz mi mieszkaliśmy w dużym mieście i jak to mówią wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.Jesteście jeszcze młodymi ludżmi ,zawsze możecie szukać szczęścia gdzie indziej skoro wam tu żle.Wiesz każdy ma wybór ludzie wyjeżdzają za granicę i jedni czuja się tam dobrze inni nie jak to w życiu.
Ale wracając to sedna naszej sprawy to trudno zrozumieć dlaczego rozsypała się ta Wasza grupa jeśli jak to piszesz tak się trzymała,coś tu zawiodło niestety a może niektórzy przedobrzyli ,ponieważ powstało mnóstwo niepotrzebnych plotek a może ktoś za bardzo chciał przewodzić,sami musicie się zastanowić.
Co do tej telewizji to nie przesadzaj ,ze jest nieosiągalna dla wielu osób ,ale czy atrakcyjna dla młodzieży to bym dyskutowała jest wiele innych atrakcji które można zaproponować zarówno dzieciom jak i młodzieży a zgadzam się z tobą ,ze ich brakuje.Co do nauczycieli to ja ich tez staram się zrozumieć jakbym miała dostać 3000 pensji i wszystkie przywileje z karty nauczyciela a w stowarzyszeniu 1500 no to bądżmy poważni wybór jest oczywisty.
Zobaczymy co czas pokaże,juto ma być spotkanie jak wyżej pisałeś może ono przyniesie jakieś nowe rozwiązanie dobre na wszystkich czego życzę.
Do gościa_Damy radę: mam duży szacunek dla Was, którzy trwaliście do końca, nie zważając na akcje skłócania i podkładania kłód.
Nie zawsze się wygrywa, ale ważne jak długo się walczy i w jakim stylu się przegrywa. Wy przegraliście z klasą, bo macie charakter.
Zawsze z takiej walki - mimo przegranej - wychodzi się silniejszym i mądrzejszym o nowe doświadczenia, które w życiu jeszcze się przydadzą.
Jedną porażką nie przegrywa się życia. Właśnie tacy ludzie potrzebni są w aktywności samorządowej, a zmiany są potrzebne.
i to ciekawe, po co się zaangażowali inni niż rodzice?Znowu polityka
Polityka? Chyba nie porostu ludzie chcą dobra dzieci
co do głosowania, uściślijmy za byli oczywiście z KWW Górczyński
Z tego co słychać w przyszłym roku 9 i 10 .
PSP 9 podobno ma przejąć liceum i gimnazium katolickie
skąd masz takie informacje?. Po co księdzu cały budynek jak do 1 klasy liceum chodzi 7 uczniów. Takie popularne jest to liceum. w drugiej też jest niewiele więcej.
Są dwie małe klasy: pierwsza i druga ale pozostałe mają po 15-25 osób, a z tego co wiem to wszystkich jest ponad 140 uczniów. Ja jako matka jestem zadowolona ze szkoły, mój syn tam chodzi i wiem, że warunki ma tam o niebo lepsze niż w tych molohach... Więc nie rzucaj jadem.
A to jakas bzdura i plotka :) gdyby były do zamknięcia to już by ich nie było :)
do likwidacji i już. Jak powiedział Prezydent w lokalnej TV: "taka jest decyzja i on nie będzie dyskutował". Kiedyś w Dobranocce było tak: "a teraz drogie dzieci pocałujcie mnie w ....". To takie podobne.