Za to wam po ustawionych przetargach nie brak już niczego :)
Taka kompromitacja, że nie potrzeba nic pokazywać. Wystarczy tego, że TOS nawet nie dementuje poczynań swojego członka. Wstyd straszliwy, wiedział każdy o wielu osobach źle postępujących. Jednak do tego stopnia bezczelnie nie skrywających się z tym nepotyzmem nie spodziewał się chyba nikt z nas. Jak Ci ludzie jeszcze mogą robić dobrą minę do tej gry? To nie jest zdrowe na umyśle, oni są chorzy.
Od kiedy legalne i jawne działania należy dementować?
W fakty nie trzeba wierzyc, do dzisiaj placimy za pomowienia w slynnym raporcie i niesluszne areszty w czasach fikcyjnej walki z fikcyjnymi aferami IV RP
Popieram Cię przedmówco
To początek końca panoszenia się elity ostrowieckiej
Doigrali się
Zapłacą olbrzymią cenę
Niech ktoś przejrzy oświatę w gminie ,tam jest podobnie. Naczelni oświaty dorabia w CKU ,szkole której przyznaje dotacje. To też kwestia oceny moralnej czy również prawnej.
a nic im nie zrobią. Wyjdzie ze działali zgodnie z prawem, nic im nie udowodnią i sprawa sie sama zamknie. Pytanie brzmi tylko ilu z Was pójdzie na wybory i zagłosuje na P. kałamagę na prezydenta Ostrowca?? Bo ja nie.....
Co nie jest zabronione jest dozwolone, panie pismen? W dzikim kraju chcesz żyć, gdzie każdy szuka luki prawnej dla własnych korzyści. Pan pożyjesz jeszcze kilka lat więc może lepiej dać się wypowiadać tym, których przyszłość tego miasta dotyczy i nie myśleć za nich.
ja pójdę, ale nie zagłosuję na p. Kałamagę
Wicedyrektor jednego z naszych LO organizuje kursy dla nauczycieli na których zarabia wraz z żoną? To jest moralne?
nie jest moralne, ale dopóki jest zgodne z prawem z uwagi na luki w prawie , dopóty będą tak robić
Dalej, wyciągać wszystkie machlojki "elyty"
sporo się dowiemy kto rzeźbi nas wszystkich.
A za jakie i czyje pieniądze ukazały się oświadczenia w gazetach? Pytam Panią rzecznik? Proszę o odpowiedź?
Z pewnością ta sytuacja budzi niesmak, świadczy o niewłaściwym zachowaniu władz - mówi Grażyna Kopinska z Fundacji Batorego, czyli patologia ostrowieckiej demokracji, patologia ludzi znanych z nazwiska