Witam, czy łatwo się dostać do szkoły muzycznej jeśli dziecko ma podstawowe pojęcie o nutach???gra proste melodie, czy trzeba mieć znajomości...jak przebiega egzamin wstępny do szkoły wśród 7 latkow???
za gówniaka stary kupił mi cymbałki i tamburyn już pierwszego dnia jak wrócił z roboty zrozumiał swój błąd, cymbałki dyskretnie wyladowały na śmietniku
morał:
zastanów się dobrze rodzicu kupujący dziecku JAKIKOLWIEK instrument muzyczny
O nuty w ogole nie pytają.Większosc dzieci zaczynających naukę nie ma o nich pojęcia.Egzamin ma 2 etapy - przed komisją śpiwa się piosenkę i powtarz ( klasa) zadany rytm.2.etap to rodzaj testu przeznaczony specjalnie dla malych dzieci.W zamknietej sali , bez rodzicow , pod opieką jednego z nauczycieli.Z tego co powtorzyla mi corka - sluchAli roznych utworow i mieli zaznaczyc czy wesole czy smutne itp...To czy dziecko się dostanie zalezy tez od liczby miejsc do klasy danego instrumentu....
Dostać się nie jest trudno w zależności od instrumentu bo dany nauczyciel ma wyznaczona ilość godzin nauczania jeśli jakieś dziecko kończy to przyjmuję sie następne jeśli kończy 5 to też pięciu musi przyjąć. Drugą sprawa to jest czy dziecko wytrzyma i chętnie będzie chciało ćwiczyć, bo samo chodzenie nie wystarczy, bo to męka dla dziecka i nauczyciela.
Polecam, córka się uczy już trzeci rok i jest bardzo zadowolona, jest zdolna lubi muzykę ale też dużo ćwiczy w domu.
Jeśli ma jako takie pojęcie o muzyce i predyspozycje do nauki (czytaj dobry słuch muzyczny) to się dostanie. Znajomości nie są potrzebne choć dostać się nie jest łatwo.
Bardzo polecam - córka kończyła ta szkołę i była bardzo zadowolona
A czy egzaminy wstępne już były? czy można jeszcze się zapisać?
przedewszystkim bto jest najwazniejsze, czy dziecko ma poczucie rytmu jak niema nienadaje sie bo jesli takie sie nauczy nawet grać bedzie kaleką muzycznym i to jest priorytet i najwazniejsza rzecz...
http://psm.ostrowiec.pl/nabor-2018-2019/