Co za brak kultury.. używać personaliow.....czy ktoś zdaje sobie sprawę ja RANI DRUGIEGO CZŁOWIEKA....powinno się tym zająć prawo......tak na forum można wypisywać różności....ludzie opamiętania się
DZIĘKUJĘ SIOSTROM ZA PRACĘ I TRUD WŁOŻONY W WYCHOWANIE DZIECI I MŁODZIEŻY NASZEGO MIASTA I OKOLIC........I BARDZO WSPÓŁCZUJE ŻE MUSZĄ DOŚWIADCZAĆ TAKICH OKROPNYCH SYTUACJI.......
DRODZY PRACOWNICY I SIOSTRY KZE - NIE ZNIECHĘCAJCIE SIĘ........ROBICIE DUŻO DOBRA......DLATEGO ZŁO KRZYCZY......JESTEŚCIE POTRZEBNI
Witam. Jestem rodzicem 2 dzieci w szkole. Chciałbym sie dowiedzieć od osoby z wpisem g. 17.13 co za kłamstwa i oskarżenia wpisuje w swoim poście. Obrażając dobre imię szkoły i Siostry Dyrektor. Oszczerstwa i Kłamstwa. Czy kiedykolwiek było cos na sile? Jakie rekolekcje? Z tego co pamietam były wyjazdowe jedne i to 2 lata temu. Nic wiecej. Ostatnio były na miejscu. Tylko i wyłącznie dla tych co chcieli. Wpłaty na Fundacje?czlowieku. Wpalacasz na konto. Nikt tego nie rozlicza i nie wpisuje w dziennik twoejfo dziecka
Czy wpłaciłeś. Nie chcesz
Nie wpłacają. Jakie inne zachcianki????? Dobrowolny komitet rodzicielski? Ubezpieczenie??wycieczka Twojego dziecka??jezeli masz
Odwagę zapraszam do rozmowy i konfrontacji. Miej odwagę to powiedzieć wprost. Zyczylbym naprawdę innym rodzicom takiej szkoły. Takich nauczycieli. Takich dzieci i takich rodziców. Wyjątki zawsze sie znajda jak widać. I życzę zebys jednak przejzal na oczy i sie zreflektowała bo na dłuższa metę mysle ze nikt sobie nie pozwoli na oczernianie Szkoły i osób za
Nią odpowiedzialna. Czekam na decyzje Twoja co do konfrontacji słownej na fakty.
Jestem rodzicem dwojki dzieci uczeszczajacych do szkoly i przedszkola. Nikt nigdy nas do niczego nie zmuszal do wplat zbiorek datkow rekolekcji upominkow.
Na taka ilosc dzieci i rodzicow zawsze ktos sie znajdzie komu nie bedzie cos pasowalo, ale prosze nie oczerniajmy Siostry i nauczycieli ze nas do czegos zmuszaja. To my rodzice zdecydowalismy o tym ze nasze dzieci beda chodzily do tej szkoly i kazdy z nas doskonale wiedzial ze szkola potrzebuje rozbudowy i nadejdzie dzien chwilowej przeprowadzki.
Zadna z osob piszacych te negatywne komentarze nie wie ile pracy zaangazowania trzeba wlozyc aby stworzyc miejsce do nauki dla naszych dzieci.Rozbudowa szkoly to trudny temat. Powolujecie sie ze sp1 nie wola pieniedzy na rodzicow i daje rade, ale nikt nie spyta dlaczego a moze szkoly publiczne w jakis sposob sa wspomagane przez miasto. A my nie.
Jezeli wplacamy pieniadze to wlasnie na jej rozbudowe a nie na UPOMINKI I ZACHCIANKI. Drogi gosciu oczerniajacy nasza Siostre i KZE jesli ktos Cie zmusil do jakich kolwiek wplat prosze miej odwage zglosic sie po zwrot pieniedzy. Miej rowniez odwage stanac oko w oko i powiedziec co przez tyle lat nie podobalo Ci sie w szkole!!
Siostrze zycze duzo laski Bozej!!#
Ja mam tylko pytanie, czy tak chrzescijanie sie zachowuja. Ksiadz tyle razy prosi aby kazdy czytal pismo swiete, ktore jest droga prawdy i madrosci.Kazdy ma swoj bagaz doswiadczen , radosci i bolu.
Ja Wam napisze dwa fragmenty abyscie troche na refleksie przeznaczyli czasu, na cos dobrego i wlasciwego.
Przede wszystkim Obowiazki Chrzescijan:
Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się czynic dobrze wobec wszystkich ludzi.
Umilowani nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwosci, lecz zostawcie to pomscie Bozej.
Nie daj sie zwyciezyc zlu ale zło dobrem zwycięzaj.
Zachety i napomnienia.
Poza tym bracia modlcie sie za nas , aby slowo Panskie rozszerzalo sie i rozslawialo, podobnie jak jest posrod was, abysmy byli wybawieni od ludzi przewrotnych i zlych albowiem nie wszyscy maja wiare. Wierny jest Pan ktory umocni was i ustrzeze od zlego.
Co do was ufamy w Panu , ze to co nakazujemy czynicie i bedziecie czynic. niechaj Pan skieruje serca wasze ku milosci Bozej i cierpliwosci Chrystusowej.Nakazujemy wam, bracia, w imie Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyscie stronili od kazdego brata, ktory postepuje wbrew porzadkowi, a nie wedlug tradycji, ktora przejeliscie od nas.
Sami bowiem wiecie jak nas nasladowac, bo nie wzbudzalismy wsrod was niepokoju, ani u nikogo nie jedlismy za darmo chleba ale pracowalismy w trudzie i w zmeczeniu, we dnie i w nocy, aby dla nikogo z was nie byc ciezarem. Nie jakobysmy nie mieli do tego prawa, lecz po to, aby dac wam samych siebie za przyklad do nasladowania.