Witam-jak w temacie, myślę nad wyjazdem na sylwestra w góry,wyjazd chciałabym połączyć z 3 dobowym pobytem. Dodam że nie jezdzimy na nartach, czy w takiej sytuacji warto? Z jakim wydatkiem nalezy sie liczyć, jak można zagospodarować czas "bez nart"?
Również nie jeździmy na nartach a w górach jesteśmy na kilka dni co najmniej dwa razy w roku. W góry świętokrzyskie w międzyczasie też jeździmy. Nie byłam jeszcze nad polskim morzem i co roku to rozważamy a wygrywają góry.
Gościu z 11:08, ten sam problem co rok nadmorskie plany, jednakże zawsze wygrywają polskie/ostatnio słowackie góry. Też 2-3 razy do roku i też polskiego morza nie widziałam:)
Ludzie weźcie zacznijcie pisać na tema. Autora wątku nie obchodzi jakie wy macie problemy, ze zamiast nad morze jezdzicie w góry. Nie tego dotyczy wątek.