Zapiecyk i baltow to chyba dla tych co pieniadzy duzo maja i zapomogi daja wlasciciela.
Zapiecek tylko dla celebrytów i gosci zaproszonych oraz baranów co sie dali nabic w butelkę za tyle kasy
Muszę powiedzieć, że sylwester na rynku był bardzo słabo zorganizowany. Don Wasyl to była po prostu jedna wielka porażka, ten playback był tak bardzo widoczny i słyszalny, że opuściłem teren rynku szybciej niż Don Wasyl opróżnia mieszkania emerytek.
A kto jest managerem Zapiecyka i ogolnie Baltowa.Mysle ze skoro taki byl sylwester to w Baltowie nie ma dobrej kadry zarzadzajacej i dobrej organizacji pracy.Mysle ze w pore sie zorietuja zrobia pare roszad i Baltow sie odrodzi.Osoby ktore tam pracuja na kierowniczych stanowiskach nie spelniaja swoich zadan.Baltow potrzebuje kogos kto ma doswiadczenie i ten dar zarzadzania.Czasem warto zainwestowac w dobrego managera,wiekszosc firm na terenie szuka ludzi wyksztalconych i z doswiadczeniem,poza Baltowm.W baltowie pracuja odwrotnie,ludzie na stanowiskach po Podstawowce ludzie wyksztalceni jako fizyczni.Cala prawda o Baltowie,sylwestrze bez organizacji i coraz gorszej opini o Baltowie,a szkoda bo to miejsce mialo i ma potencjal.Brakuje tylko madrego zarzadzajacego z doswiadczeniem .
Mam nadzieję że się obudzą w porę i wyciągną wnioski z tej porażki .
my byliśmy z 12 osobową grupą w palacu tarnowskich i było rewelacyjnie.Pychota jedzonko, bardzo smaczne i rewelacyjna atmosfera od pierwszych chwil.Bedę wszystkim polecał .
W pałacyku w 2009,byłam głodna tak jak w Zapiecku.Może teraz jest lepiej ale ja od tamtego sylwestra już więcej nie poszłam-a jeszcze było ciasno upchane na fulll-pod tym względem Zapiecek lepszy,luz i swoboda w tańcu.