Przecież sa na targu takie babcie z pęczkiem marchewki i pietruszki. One na pewno nie trzymają niczego w chłodni.
ziemniak, mąka, mleko, ser.... nie trzeba daleko jeździć 5km od ostrowca ale jak to jest naprawdę eko to jest tego mało - gdyż jak masz 10arów ziemniaków to nie walisz nawozów bo masz 1 krowę która zrobi nawóz naturalny, nie pryskasz od chwastów bo graczką ździabiesz - tyle że masz tych ziemniaków na handel góra 500kg rocznie więc jak widzisz niby rolnika na tym bazarze co tydzień który wmawia Ci że to jest samo zdrowie ... śmiać mi się chce z tych co w to wierzą ... Ja mam niewielkie nadwyżki np pszenicy (zjadają je kury, które znoszą jajka ja zjadam jajka i nadwyżki kur) to takie powiedzmy perpetum mobile tyle że wyżyć się z tego nie da owszem z głodu się nie umrze.
Jak chcesz mieć świeże, zdrowe żarełko pojedź na wieś do znajomych i zapytaj - ja dla sąsiadów mam i oni wiedzą że mam. Czy jeżdżę z tym do O-ca - NIE bo mnie się nie opłaca i nie mam czasu - PROSTE.
Zapraszam na morele bez oprysków z własnej działki.
Jędrzejów 86, tel.515 354 118
2 zł/kg