Zastanawiam się gdzie pod Ostrowcem można kupić świeże warzywa i owoce bezpośrednio od rolnika. Te na targu i w sklepie leżą czasem tygodniami w chłodniach, są często złej jakości a ja mam już trochę dosyć cwaniactwa sprzedawców i wolę kupić u źródła. Możecie polecić jakieś adresy?
ja kupują na bazarku na ogrodach, lub na słonku. Nie opłaca się jechać gdzieś pod ostrowiec aby kupić 5 kg ziemniaków 20 groszy taniej.
Nie chodzi mi o cenę, zapłacę i 3 razy więcej, po prostu chcę lepiej niż na ogrodach czy słonku.
Przecież sa na targu takie babcie z pęczkiem marchewki i pietruszki. One na pewno nie trzymają niczego w chłodni.
Mam do sprzedania czarna porzeczke
, wiśnie, znajdzie się fasolką, sałata,kabaczek
chetnie kupie wisnie podaj namiary
wBukowiu brzoskwinie prosto z drzewa
Podajcie namiary więcej skorzysta.sama wolę pojechać do kogoś i zerwać sama z drzewa czy krzewu.Ale jak coś jak fasolka czy inne np.jaja prosto ze wsi.
Mam ziemniaki, ale 15km od Ostrowca, porzeczki, maliny za moment, fasolki nie mam, ale wszystko co możliwe w małych ilościach. Dużo mam ziemniaków, malin, jaj, porzeczek czarnych, ponieważ ich nie ruszałam. Później są orzechy. Sama jeżdżę raz, dwa x w tg do teściów i mam świeżutkie wszystko.
moi rodzice mają ogródek działkowy i tam sadzą warzywka,
601 530 527
20 groszy? Zamiast pisać głupoty zobacz po ile na targu są ziemniaki, a potem zapytaj rolnika ile z tej ceny on dostaje, a ile to marża pośredników. Też chętnie dowiem się o jakieś namiary.
W Polsce to jest tak, że ten co nie sieje, nie zbiera najwięcej zarabia.
Tak jest na całym świecie, nie marudź.
Naprawdę tylko pod Borią i na FS są jacyś rolnicy, którzy chcą zarobić bez pośredników?