To nie wiara zrobiła się komercyjna. Same lekcje religii nic nie dadzą jeśli dzieci i młodzież nie wyniosą dobrego przykładu z domu a z tym niestety jest coraz gorzej.
19:22 muszę ci powiedzieć, że w obecnych czasach nawet przykład z domu to za mało. Inaczej młodzież zachowuje się w domu, grzeczni pomocni a w grupie dostają głupawki. Są bez hamulców. Dziwne, ale gdzieś zatracają dobre wychowanie wyniesione z domu. Mnie zastanawia, też ta starsza młodzież, ta młodzież wykrzykująca nacjonalistyczne rasistowskie hasła. Przecież to zdeklarowani katolicy, dlaczego więc hasła te nie są chrześcijańskie?
Niestety nie zgodzę się z Tobą. Jeśli dobrze wychowasz swoje dziecko i dasz mu solidny przykład to nie ma takiej opcji aby zachowywało się inaczej. Inną sprawą jest to, że warto sprawdzać z kim dziecko się zadaje i w jakim otoczeniu przebywa. Jeśli dzieci wychowywane są przez ulicę to i efekty są takie jak piszesz. Ja mam zgoła inne doświadczenia. Byłem inaczej wychowany i tak samo wychowuję swoje dzieci. Żadnych problemów z nimi nie mam.
Ja także nie mam nic przeciwko religii w brew temu co się komuś może wydawać z moich wpisów lecz natomiast jestem przeciw prowadzeniu jej w szkołach i finansowaniu z budżetu.Każdy ma prawo do swojej wiary i to jest jego nie zbywalne prawo.
W pełni się z Tobą zgadzam Gorilla.
PO i Lewica będzie mieć większość tak czy siak. Se możeta wyprowadzać CHOMIKI NA TRAWNIK...
Godzilla
Jeśli polscy katolicy mają być jak ci broniący księdza pedofila to Boże chroń nas przed takimi katolikami i taką interpretacja wiary. Winna dziewczyna nie ksiądz? Tragedia. Dlaczego za wiarę są oceny? Ocenianie wiary?
Tak, ocenia się które dziecko mocniej wierzy.
Jaki jest sens tego jeżeli jedno dziecko ma lepszą pamięć i wyryje kilka "zaklęć" na pamięć, a drugie już tego nie zrobi. Tym samym w dziecku będzie rosło poczucie, że jest gorsze od Marysi czy Grzesia, którzy rzucają na prawo i lewo zaklęciami i ładniej kolorują obrazki z Jezusem.
a odczep się Ty od Grzesia. Mój Grzesio nie chodzi na religię. Będzie starszy to sam zadecyduje czy chce uczęszczać na religię. Uważam, że nie powinno być przymusu posyłania dzieci na religię. Niestety w naszych szkołach jest "presja otoczenia".
Rafi a od kiedy to jest przymus posyłania dzieci na religię? Nie ma i nigdy nie było czegoś takiego. Ja posyłam swoje dziecko bo jestem osobą wierzącą i w takim duchu wychowuję swoje dzieci. Do tego zresztą jako rodzice zobowiązujemy się podczas Chrztu Świętego. Chrzest też nie jest i nigdy obowiązkowy nie był. Hipokryci od początku robią coś na pokaz a później biadolą. Uważam, że Kościół powinien wprowadzić ostre restrykcje co do sakramentów i wtedy zostaliby tylko Ci, co wierzą naprawdę. Co to znaczy presja otoczenia? Proszę Cię, nie bądź śmieszny.
Unholyseth śmieszny jesteś. Ja rozumiem że zrobił się z Ciebie wielki ateista ale ta Twoja walka z Kościołem i religią jest żałosna. Tym bardziej że masz nietrafione argumenty. Zajmij się może czymś innym bo agitacja do ateizmu Ci nie wychodzi.
Dobrze. Masz rację. Postanowiłem zatem wstąpić do seminarium.
Na pewno wiele złego w ostatnich dniach ujawniono jeśli chodzi o życie prywatne księży . To nas wyraźnie odsuwa od bezkrytycznej wiary w to co głosi Kościół .
Jestem zdania ,że wiary nikt nie wytępi z ludu bo jest ona od wielu tysięcy lat. Ale racjonalne myślenie w tym temacie da odpór wszystkim przegięciom religijnym. Między innymi i tym zboczeniom seksualnym . O tych ważnych faktach wiedziano od lat i nikt nie miał odwagi oficjalnie o tym mówić , a tym bardziej pisać. Ale cóż stało się i nawet księża mówią już o tych faktach oficjalnie. A więc religia powinna być w Kościele a nie w szkołach.m Rodzice , którzy mają już określony światopogląd muszą mieć wpływ na wychowanie intelektualne swoich pociech przynajmniej przez pierwszy okres dojrzewania dzieci. Szkoła natomiast na pewno nie jest miejscem do prowadzenia lekcji religii.
Gościu sprawiedliwy a dlaczego tak mało się pisze o dobrych rzeczach wśród księży? Nie wmówisz mi że nie ma dobrych kapłanów albo że jest ich mało. Nie. Po prostu zło jest bardziej medialne, a dobro się nie sprzedaje. Wiesz ilu ojców molestuje swoje dzieci albo znęca się nad żonami? Czy to ma znaczyć że wszystkie małżeństwa są patologiczne albo że wszyscy ojcowie to pedofile? Zastanów się trochę i pomyśl zamiast pisać bzdury. Ludzie walczyli o powró religii do szkół i ona tam pozostanie.
Nie bądź taki pewny 10:15. Jak wielu jestem za oddzieleniem kościoła od szkoły. To zbędna lekcja i marnowanie czasu dzieciom. Niech idą na religię po lekcjach jak chcą a nie w trakcie lekcji religia i reszta nie ma wyboru. Nie mam nic przeciwko w zasadzie, choć lepiej, gdyby była jakaś pożyteczna lekcja. Co dzieci z tej religii wynoszą? Przecież nawet książek się już nie kupuje bo i po co. Ot, taka luźna lekcja.
Dla Ciebie to zbędna lekcja, dla mnie i wielu innych wręcz odwrotnie. Jeśli nie jesteś wierzący to nie posyłaj dziecka na religię i będzie po problemie. Jeśli naprawdę tak wielu jest takich jak Ty to jeśli przestaniecie wysyłać dzieci na ten przedmiot problem powinien rozwiązać się sam. Ja wiem jednak że jest bardzo dużo osób wierzących, dla których religia nie jest żadnym problemem, wręcz odwrotnie.
Z pożytkiem dla wszystkich byłby taki rozdział, no poza koszącymi kasę.