Mylisz się unhollyseth. Rodzice nie są od lekcji religii. Oni mają jedynie za zadanie kształtować wiarę dziecka, umacniać ją i dawać dobry przykład. Cała reszta należy do katechetów bo nie każdy rodzic zna się na teologii. Religia pozostanie w szkołach więc nie wiem w ogóle po co ta dyskusja.
Niech zostanie. Mam nadzieję, że kiedyś nastanie normalność i będzie ona opłacana ze środków kościelnych lub tych którzy są zainteresowani aby ich dziecko było indoktrynowane od najmłodszych lat przez instytucję watykańską.
Mylisz się. Nasza religia z a b r a n i a indoktrynować.
Z tego co pamiętam, moi rodzice nie płacili za lekcje religii a biegałam na nie jeszcze na starą parafię Michała.Chodzili Ci co chcieli i nikt nie musiał wspomagać księdza w prowadzeniu lekcji.
Polacy w zdecydowanej większości są Katolikami i chcą by ich dzieci uczyły się religii w szkole.
Lewacka mniejszość , która niestety ma za sobą potężne koncerny medialne chce wieszkości narzucić swoją wolę.
Nie ma na to zgody!!!!! Nie wierzysz w Boga??? OK. Ja szanuję twój lewacki wybór. Ale ty lewaku szanuj mnie i moje wybory.
Mam juz szczerze dosć nagonki na Kościoł ktolicki i ludzi wierzących!!!!!
Mam szczerze dosć wrzasku lewactwa.
Dość!!!!
Musiecie zrzoumieć ,ze jesteście mniejszością !!!!!
NIby jest dodatkowa, ale pomiędzy innymi lekcjami, więc raczej się chodzi, bo co robić. A i chyba do średniej się wlicza też? To co to za dodatkowe zajęcia, jak stopień na świadectwie jest i średnią ocen podnosi.
A stopnie z religii to też parodia. Moje dziecko nie będzie uczęszczało na ten przedmiot. Dorośnie to samo wybierze.
A jeśli nie dorośnie? Wiesz, jakie problemy ma dzisiaj młodzież?!!!!!!!!
A kościół katolicki potrafi tym problemom zapobiec lub je rozwiązać? Nie sądzę.
Skoro Twoje dziecko nie chodzi na religię, to co możesz wiedzieć o zasadach oceniania? Kiedy dorośnie, zacznie chodzić na religię? Ono teraz ma się rozwijać.
Wg WHO, chodzi o rozwój integralny - umysłowy, fizyczny, emocjonalno - społeczny i duchowy. To Światowa Organizacja Zdrowia.Mówi o potrzebie pełnego rozwoju.
Dokładnie dziecko powinno się rozwijać, a nie być ogłupiane przez kościół katolicki.
"Polacy w zdecydowanej większości są Katolikami i chcą by ich dzieci uczyły się religii w szkole."Mówisz w oparciu o teorię(z liczby metryk chrztu u proboszcza czy zgodnie z rzeczywistością?
Zgodnie z rzeczywistością, którą w każdej chwili można sprawdzić w sekretariacie szkoły ( chodzi o podpisy rodziców ) Uważasz,że władze oświatowe nie śledzą pilnie tego stanu?
Ja jestem za tym.
Ja jestem za pozostawieniem religii i jej sposobu finansowania na obecnym poziomie.