Katechetko, rozumiem, że ty w imię idei chrześcijańskiej miłości głodidz swoją wiarę za darmo?
Biblia - Godny jest robotnik zapłaty swojej...Jeśli rodzice moich uczniów uznają, że nie jestem warta zapłaty, to ok. I tylko on mają prawo zwrócić się z protestem do wladz szkolnych. Tak więc, chyba to tyle na ten temat.
A dlaczego niby katechetka ma pracować za darmo? Człowiek jak każdy inny, solidnie pracuje, zapłata jej się należy.
Czy to rodzice płacą za religię, czy wypłata wpływa na konto z budżetu państwa? To chyba tyle na temat.
@Gość z wczoraj 22:01 najwyraźniej celowo nie zauważył mojego „a wręcz przeciwnie”. Ale jako zdeklarowanego ateistę rozumiem Go, gdyż to mogłoby dotknąć miękkiego podbrzusza ateisty.
Bo skoro z punktu widzenia nauki świat miał początek, z punktu widzenia przyczynowości trudno mniemać, że natura była przyczyną własnego powstania i że ‘tuż’ przed powstaniem wszechświata nic nie istniało, nawet jego Stwórca, bo jak teraz może istnieć cokolwiek.
Nie miejsce, aby szerzej dywagować nad tym zagadnieniem, które po części (po wiekach - coraz mniejszej) jest domeną wiary. Ja natomiast chciałem wskazać na to, że przedstawiona w Biblii wizja powstania wszechświata jest zasadniczo poprawna i zgodna (tyko ta wizja, spośród innych przedstawianych w starożytnych pismach) z osiągnięciami współczesnej nauki, których brak - w długiej i dawnej przeszłości - tuczył ateistów, choć jak się okazuje, wielu odpornych na te osiągnięcia, tuczy do dzisiaj.
Oczywiście Biblia nie jest naukowym podręcznikiem, ale, jak to pięknie zauważyła @katechetka, „LISTEM BOGA” do ludzi (i dalej polecam Jej przemyślenia).
Gorilla
"Polski katolik- człowiek który drze mordę, że jest prześladowany, bo zabrania mu się prześladować innych."
Nikt katolikom nie zabrania wyznawać swojej wiary. Niemniej do kultywowania religii przeznaczone są odpowiednie miejsca - świątynie. Szkoła powinna być neutralna światopoglądowo.
Prawo boskie (w wersji biskupiej) bedzie już wkrótce ważniejsze niż prawa ludzkie.
Bóg jest potrzebny tylko w skrajnych przypadkach? < JAK TRWOGA...> kTOŚ BOI SIĘ, BOŻE BROŃ, ŻEBY NIE USIADŁ Z KIMŚ W JEDNEJ ŁAWCE? Jestem głęboko przekonana,że nie powinniśmy usuwać Boga z miejsc publicznych, nie stanowi żadnego zagrożenia, przeciwnie . zdarzało się, że młodzież przyprowadzała nawet kolegów z innej szkoły, żeby porozmawiać, pomóc.To są wlasnie owoce katechezy szkolnej. Ktoś sam sobie nie poradził, zaufał naszemu autorytetowi, potrzebował w Bogu odnaleźć właściwą drogę. Przykładów różnego typu jest tak wiele, że gdyby było więcej czasu to materiał na książkę jest ogromny. Może kiedyś na emeryturze? I jeszcze jedno, bardzo cenię sobie kontakty z wychowawcami i pedagogiem. Bardzo sobie pomagamy. Może dlatego słychać w mieście: u was to fajne te dzieciaki.Miło!
Czy zmuszanie ateistów do płacenia na fundusz kościelny jest uczciwe?
Nie kręć proszę, bo każdy pracujący Polak płaci na fundusz z podatków i doskonale o tym wiesz. Czy jest to uczciwe?
Napisz, proszę, ile konkretnie musisz dopłacać do Kościoła Katolickiego.
Doplacam wiecej niz Ty, bo nie jestem pracownikiem budzetowki, a jak zapewne NIE WIESZ, pracownicy budzetowki nie placa realnych podatkow. Tak wiec nie dosc, ze ateisci placa na kosciol, to placa jeszcze pensje katechetkom, ktore nie placa na kosciol :) Co za ironia zycia.
Wypisujesz takie bzdury gościu 20:22 że nie wiadomo, śmiać się, czy płakać? Podatki płacisz na państwo a nie na Kościół. To, że są one rozdzielane według potrzeb wszystkich obywateli to już inna sprawa. Może wyprowadź się na bezludną wyspę, wtedy będziesz żył sobie sam i do nikogo nie dopłacał.
Czy to co napisales ma znaczyc, ze mam sie nie interesowac gdzie sa marnotrawione pieniadze, ktore wplacilem do budzetu?
Absolutnie nie. Możesz się interesować, tyle, że to co dla Ciebie będzie marnotrawieniem, dla innych będzie pożytkiem i vice versa. Nie żyjesz sam w państwie a potrzeby ludzi są różne. Nadążasz, czy trzeba jeszcze jaśniej?