Nic nie zostało usunięte.
Zostało usunięte, faktów nie zmienisz,ale skoro lubisz się oszukiwać lub być oszukiwany/a twój wybór.
W takim razie powiedz mi jaką częścią populacji wszystkich katolików jest te Twoje 100%, które znasz? Jak reprezentatywna jest to próba? Widzisz, nie dość, że nie znasz się na religii to dodatkowo ośmieszasz się brakiem znajomości statystyki matematycznej.
Skoro jesteś takim "ekspertem" od statystyki to powinieneś wiedzieć, że badanie przeprowadza się na pewnej grupie osób a nie na całości.
Ja wiem jak się przeprowadza badania gościu 19:26. Jednak grupa osób, o której piszesz musi być reprezentatywna a nie sądzę aby tak było wśród Twoich znajomych.
Czyli jednym słowem dopóki nie spotkam katolika, który przeczytał Pismo Święte to nie będzie grupa reprezentatywna?
pewnie wykładają koran ;-)
Poważnie, bardzo jestem ciekawa, czego uczą na lekcjach religii. Liczę na rzetelne sprawozdanie. Plotki mnie nie interesują!
No to państwo religijni macie szansę wykazać się miłosierdziem i miłością do drugiego człowieka. W poczekalni jest mój wątek o pomocy dla Zbyszka. Pięknie proszę o pomoc. Do Sadowia daleko nie jest.
To dlatego ziejesz agresją, bo Twój Zbyszek potrzebuje pomocy? Nie mam jak i kiedy jechać do Sadowia. Napisz coś więcej o Zbyszku, Może podaj nr telefonu?
To nie mój Zbyszek tylko chłopak którego znam. Nie zieję nienawiścią tylko założyłam wątek w którym są informacje na jego temat. A 8.11 jest finałowy koncert na który można przyjechać i wesprzeć. Dlatego piszę że jest szansa na wykazanie się bo pisać to każdy potrafi.
Kassandra nie ufasz Kościołowi, ale jakby wbrew wszelkiej logice zwróciłaś się do nas po pomoc. Tak to jest,że liczymy na tych najbardziej, którzy mają kręgosłup moralny. Przykazanie miłości Boga i bliźniego jest bardzo wyraźne.
domyślam się, że jesteś dobrym człowiekiem, skoro zamiast tracić czas na manipulowanie dekalogiem i poniewierać ludźmi zwróciłaś uwagę na to, że człowiek z małej miejscowości potrzebuje pomocy. Chociaż ryzykujesz tym, że jakiś gość będzie ironizował - jaka to jesteś pastelowa. Teologia jest pierwsza w moim sercu, ale to wlaśnie psychologia społeczna uczuliła mnie, że miłość bliźniego nie sprawdzi się bez asertywności. Asertywność zaś polega na tym, że potrafimy dostrzec własną godność ( upomnieć się o własne potrzeby i prawa ) respektując to samo w odniesieniu do innych ludzi. a jeśli uda ci się zrobić dla kogoś jeszcze więcej i pomóc... to jest piękne.
Zwróciła się o pomoc do wszystkich. Nie do Kościoła jako takiego.
Najlepiej o człowieku świadczy, gdy pomaga nie chwaląc się tym. Bo napisać można wszystko, zwłaszcza na forum, anonimowo.
Napisała - państwo religijni. Czytaj ze zrozumieniem.
Pochwaliłam Kassandrę, wolno mi, prawda? Czy masz jeszcze jakieś wątpliwości.
W twojej wypowiedzi było więcej manipulacji chcącej wybielić religię katolicką do barwy kryształu niż pochwały Kassandry.
Tak ją pochwaliłaś, widać to w tym więcej pogardy niż podziwu.