a może dwoje było w samochodzie i było....bara-bara?Złodziej to idzie do 100% ej chaty ,gdzie kasa jest.Do dziadów złodziej nie chodzi.Jeśli ktoś cały czas przy kompie siedzi i głupoty czyta to na pewno kasy z tego nie ma i złodziej do niego też nie przyjdzie na pewno,bo po co?
Bardzo szybko szufladkujesz ludzi nie mając pojęcia o nich. Zapewne każda chciała by uprawiać seks na dworze o 5 rano ;) w deszcz (fetysz?!). Powątpiewam też w to że samochód przejechał przez koryto burzowe... Ale przecież drogi Sherlock'u pozjadałeś wszystkie rozumy. Wnioskuję, że jesteś takim samym dziadem jak ja skoro czytasz głupoty i na nie odpisujesz o 6.3o rano :). Pozdrawiam